Brutalny atak na polską modelkę w centrum Mediolanu. "Próbowałam się bronić, ale było ich zbyt wielu"
Polska modelka została zaatakowana w Mediolanie. Do zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie Porta Romana. Według relacji Anny Aksamit atak przerwała interwencja przypadkowego przechodnia.
Włoskie media informują o brutalnym ataku na polską modelkę, do którego doszło w piątek po południu w Mediolanie. Około godziny 14.00 Anna Aksamit, mieszkająca w mieście od jesieni 2025 roku, została zaatakowana w rejonie Via Livenza - przy Porta Romana.
Polska modelka ofiarą brutalnego ataku
Jak wynika z jej relacji, miała zostać zaczepiona i następnie śledzona przez grupę liczącą około siedmiu–ośmiu młodych mężczyzn, którzy wcześniej pili alkohol. W rozmowie z włoskim dziennikiem "Corriere della Sera" Polka stwierdziła, że już na początku miała złe przeczucia i próbowała zmienić trasę.
Od razu miałam złe przeczucie, więc zmieniłam drogę, żeby ich ominąć. To jednak nic nie dało - opowiadała, cytowana przez wspomniany dziennik.
ZOBACZ TAKŻE: Polska modelka, Sylwia Butor, nagrała rolkę z Seleną Gomez! Jest potencjał na nową przyjaźń w show-biznesie?
W co inwestuje Karolina Pisarek? "Można do torebki spakować, wyjechać, sprzedać za granicą, w razie, gdyby..."
Według relacji modelki, mężczyźni nie tylko zaczepiali ją, ale również dopuścili się przemocy fizycznej i próbowali wykorzystać seksualnie. Gdy próbowała się bronić, napastnicy mieli stać się jeszcze bardziej agresywni.
Gonili mnie, dogonili i zaczęli dotykać oraz bić. Chcieli mnie zmusić do seksu. Próbowałam się bronić, ale było ich zbyt wielu - opowiadała.
Przypadkowy mężczyzna zainterweniował podczas ataku
Wstrząśnięta kobieta wyznała, że nie pamięta wszystkich szczegółów zdarzenia, ale po powrocie do domu przez wiele godzin nie mogła dojść do siebie, a na jej twarzy pojawił się krwiak. Atak został przerwany dzięki reakcji przypadkowego przechodnia, albowiem mężczyzna słysząc krzyki, ruszył na pomoc i wdał się w bójkę z napastnikami. Aksamit miała wówczas szansę uciec.
Podjął ogromne ryzyko, sam się im przeciwstawiając. Jeśli jestem tu dzisiaj, to dzięki niemu - stwierdziła modelka, cytowana przez włoski dziennik.
Prawnik modelki, Domenico Musicco, apeluje o odnalezienie świadka, ponieważ jego zeznania mogą okazać się kluczowe dla prowadzonego postępowania. Śledczy liczą również na nagrania z monitoringu, które mogły zarejestrować przebieg zdarzenia.