Monika Olejnik tłumaczy się ze złamania przepisów ruchu drogowego. "Jestem pod wrażeniem czujności "życzliwych" ludzi, którzy mnie śledzą"
Monika Olejnik stosunkowo często może liczyć na towarzystwo paparazzi. Zdarza im się także zauważyć dziennikarkę, łamiącą przepisy ruchu drogowego. Teraz w rozmowie z "Super Expressem" postanowiła się wytłumaczyć z przejazdu przez skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Szumeralda