Szczodrość na zrzutce jednak się nie skończyła. Krzysztof Baranowski UZBIERAŁ brakującą kwotę i to ze sporą "górką"
Kilka dni temu Krzysztof Baranowski stwierdził, że "szczodrość na zrzutce się skończyła" i podczas rejsu dookoła świata musi oszczędzać na prądzie. Wygląda na to, że może nie będzie tak źle, bo internauci "doładowali" jego inicjatywę dodatkowymi pieniędzmi.