Ola Nowak ujawnia, ile kosztuje wypad na narty w Courchevel: lot śmigłowcem PIĘĆ TYSIĘCY euro, obiad za ponad tysiąc euro
Ola Nowak wybrała się do prestiżowego kurortu na narty. W social mediach opowiedziała o kosztach transferu, hotelu czy wyżywienia. Tanio nie było...
W sieci łatwo natknąć się na znane osoby, które pokazują swoje wygodne i pełne luksusu życie. Chętnie dzielą się zdjęciami z podróży, drogich miejsc czy rozmaitych codziennych przyjemności. Jedną z takich osób jest Ola Nowak. Influencerka może pochwalić się życiem, o jakim wielu może tylko pomarzyć.
Egzotyczne podróże, markowe ubrania oraz ekskluzywne hotele to jej codzienność. Ola znana jest ze swojej ogromnej miłości do podróżowania. Jakiś czas temu wyliczyła, ile kosztuje wyjazd na wyścig Formuły 1 w Monako. Oczywiście tanio nie było. Tym razem podliczyła wypad na narty.
ZOBACZ TAKŻE: Ola Nowak pozuje w staniku i ogłasza, że od 39 GODZIN JEST NA GŁODÓWCE: "Dla organizmu to potężny reset"
Ola Nowak tłumaczy, jak trudna jest praca influencera
Influencerka wybrała się do Courchevel. Francuski kurort uchodzi za jeden z najbardziej prestiżowych na świecie. Ile zatem kosztuje 24 h w tym miejscu? Nowak zaczęła od cen za transfer. Do wyboru są dwie opcje - tańsza samochodem - lub nieco droższa, ale bez wątpienia bardziej prestiżowa - lot śmigłowcem.
Transfer z lotniska w Genewie dużym samochodem to około 250 euro, ale istnieje totalnie wyjątkowa opcja lot śmigłowcem i wylądowanie praktycznie na samym stoku. Koszt takiej przyjemności to 5 tysięcy euro za 30 min lotu. Ceny hoteli cztero-pięciogwiazdkowych w sezonie zaczynają się od 2 tysięcy złotych za noc. Limitu górnego, mam wrażenie, że nie ma - wyznała.
Ola Nowak relacjonuje wypad na narty
Ola zatrzymała się w prywatnym apartamencie znajomego, z którego rozpościera się widok na góry. Za całodniowy bilet na narty, który obejmował trzy doliny, zapłaciła 80 euro. Wypożyczenie nart przy samym stoku to koszt od 50-150 euro za dzień. Nowak zachwycała się obsługą, która pomagała założyć i ściągnąć buty.
Oprócz świetnych stoków mają tu ponoć najlepsze apres ski na świecie, więc musieliśmy to sprawdzić. Rezerwacje w topowych miejscach trzeba robić z dużym wyprzedzeniem. Większość z nich ma minimum spend od 2 tysięcy do 5 tysięcy euro za stolik. Oczywiście są też miejsca, gdzie wypijecie czekoladę za 5 euro i zjecie coś za 10 euro, ale mi zależało, żeby pokazać wam, jak to wygląda w tych topowych miejscówkach. Pizze kosztują od 45 - 100 euro. Owoce morza i dania główne zaczynają się od 100 euro. Każda restauracja ma też obłędną sekcję deserów, które trzeba spróbować. Ceny deserów to 20-50 euro - mówiła.
ZOBACZ TAKŻE: Ola Nowak ujawnia, ILE WYDAŁA w Nowym Jorku w zaledwie 24 godziny. Na same taksówki ponad 700 złotych... (WIDEO)
Influencerka pokazała także rachunek za obiad, na który wybrali się w sześć osób. Jego koszt to ponad tysiąc euro. Wśród zamówionych potraw znalazło się sushi, grzane wino oraz foie gras. Ola wyznała, że ostatecznej sumy za 24 h w Courchevel nie będzie jednak ujawniać, bo wyszło "sporo".
Tak można się bawić?