Tak dziś wygląda 59-letnia Shazza. "Królowa disco polo" nie zamierza schodzić ze sceny (FOTO)
W latach 90. nazywano ją "królową disco polo", a jej piosenki dało się usłyszeć niemal na każdej potańcówce. Dziś pseudonim Shazza może już nie wywołuje takiej gorączki, ale artystka wciąż jest aktywna zawodowo, w czym nie przeszkodziła jej nawet choroba nowotworowa. Poznalibyście ją na ulicy?
Marlena Pańkowska, występująca jako Shazza, swoją muzyczną drogę zaczęła od współpracy z Tomaszem Samborskim, z którym przez 10 lat łączyło ją także życie prywatne. Później rozwinęła karierę solową i wypromowała utwory takie jak "Bierz co chcesz", "Egipskie noce" czy "Noc róży".
W latach 90. Shazza była jedną z najgłośniejszych postaci sceny rozrywkowej. Jako jedyna szerzej rozpoznawalna wykonawczyni biesiadnego gatunku zyskała przydomek "królowej disco polo". Choć z czasem jej medialna aktywność osłabła, od jakiegoś czasu znów częściej pojawia się publicznie.
"Stare zdjęcia gwiazd": Okupnik ucieka sprzed obiektywu, zawstydzony Wiśniewski i wyluzowany Ibisz
Po dłuższej przerwie 59-latka ponownie zaczęła wydawać piosenki. Jej ostatnim utworem jest "Stars of Love", wydany w 2025 r. Za kilka miesięcy artystka ma też świętować 35-lecie kariery muzycznej.
Shazza mimo choroby nie zrezygnowała z kariery muzycznej
Przy okazji wcześniejszego jubileuszu Shazza wyznała, że zmagała się z nowotworem. Wykryto u niej chłoniaka. W kolejnych telewizyjnych występach, m.in. w programach "Pytanie na śniadanie", "Halo, tu polsat" i w rozmowie z Mateuszem Hładkim w "Mówię wam!", wracała do swojej sytuacji zdrowotnej. Jak sama podkreśliła, mimo leczenia nie zrezygnowała z działalności zawodowej.
ZOBACZ TAKŻE: Shazza po latach pojawiła się w śniadaniówce. Piosenkarka opowiedziała o walce z rakiem. "Jestem w trakcie terapii celowanej"
Takie diagnozy oczywiście zmieniają światopogląd i pewne rzeczy się przewartościowują. Terapia, przez którą w tej chwili przechodzę, umożliwia mi pracę zawodową. (...) Cały czas jestem czynna zawodowo, koncertuję
Pamiętacie jej przeboje?