19 września Filip Chajzer stanął na ślubnym kobiercu z 20-letnią Bianką. Relacja 41-latka z jego wybranką serca od początku wzbudzała kontrowersje, a w mediach nie brakowało doniesień na temat napiętych stosunków z bliskimi dziewczyny. Jak udało nam się ustalić, podczas ceremonii zaślubin zabrakło matki oraz babci ukochanej celebryty.
WIDEOZygmunt Chajzer komentuje burzliwe życie uczuciowe syna: TO SĄ JEGO PRYWATNE SPRAWY [WIDEO]
Początek konfliktu Chajzera z teściową
Na początku maja jedno ze spotkań autorskich Filipa Chajzera zostało zakłócone przez matkę Bianki, która chwyciła za mikrofon i wyraźnie dała do zrozumienia, że nie jest zachwycona związkiem córki ze starszym o ponad dwie dekady mężczyzną. Według relacji świadkini wydarzenia rodzicielka 20-latki miała zarzucić celebrycie, że ten izoluje ją od rodziny.
Zapytała go, jak wyobraża sobie ten związek i czemu miał nakłaniać dziewczynę po zaledwie kilku tygodniach znajomości do zamieszkania razem bez wiedzy rodziców, a także dlaczego utrudnia jej kontakty z rodziną. Zrobiło się bardzo niezręcznie. Prowadząca spotkanie, Małgorzata Ohme, próbowała ratować sytuację i poprosiła, by prywatne sprawy załatwiać po spotkaniu - przekazała nam wówczas uczestniczka wydarzenia.
Filip miał nie odpowiedzieć na te pytania, ale po zakończeniu oficjalnej części wydarzenia podobno rozmawiał przez kilkanaście minut z Bianką i jej rodzicielką. Później w wywiadach celebryta zapewniał, że jego ukochana ma stały kontakt z rodziną, ale podczas niedawnej wizyty w programie Kuby Wojewódzkiego przyznał, że wydaje mu się, że teściowa go "nie znosi". Mając na uwadze nieobecność matki panny młodej na ślubie, wygląda na to, że niewiele się zmieniło.