To oni udzielili pomocy rannym policjantom i zamachowcowi. Nie uważają się za bohaterów: "Moglibyśmy być kolejnymi ofiarami tego szaleńca"
Źródło zdjęć: © TVN24
W sobotnie popołudnie w Krakowie doszło do strzelaniny, w wyniku której życie straciło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. W centrum wydarzeń znaleźli się dr Mateusz Wierdak i prof. Michał Pędziwiatr, którzy bez wahania ruszyli na pomoc ciężko rannemu policjantowi oraz obezwładnionemu zamachowcowi. Lekarze zgodnie uznali, że to policjanci, którzy powstrzymali sprawcę, są prawdziwymi herosami.