Krzysztof Gojdź zafundował sobie ostatnio lifting twarzy. W odróżnieniu od większości koleżanek i kolegów z branży ochoczo opowiada o zabiegu i pokazuje, jak po nim wygląda. Inwazyjna poprawka wyniosła go aż 150 tysięcy złotych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOKrzysztof Gojdź ujawnia, co wie na temat Justina Biebera. Ma kontakt z Hailey?
Krzysztof Gojdź pokazał się po zdjęciu szwów
W rozmowie z Pudelkiem 52-latek wyznał, jak ma się sytuacja z gojeniem się pooperacyjnych ran. Krzysztof przesłał nam zdjęcia wykonane po zdjęciu szwów.
Jeszcze opuchnięty przez następne nawet kilka tygodni. Ale wygoiłem się mega szybko - napisał podekscytowany.
Krzysztof Gojdź o efektach liftingu
Dzielący życie między Polską a USA lekarz zdradził także, czy podobają mu się efekty liftingu:
Czy jest zadowolony? Tak. Chciałem naturalnie, bez zmiany rysów twarzy. To było najważniejsze. I to osiągnęliśmy z moim przyjacielem dr Piotrem Osuchem.
Dodał, że jest wielbicielem "naturalnego wyglądu" i zależało mu na tym, by nie przesadzić.
Tak jak u mnie w medycynie estetycznej najważniejszy jest naturalny wygląd, tak w chirurgii plastycznej też lubię taki efekt - wyznał.
Jest "wow"?