TYLKO NA PUDELKU: Smaszcz pochwaliła się "wygraną" w sądzie. Wiemy, czego dotyczyła sprawa. Mamy też komentarz prawnika Cichopek
W poniedziałkowy wieczór Paulina Smaszcz opublikowała pismo od swojego prawnika, ogłaszając "zwycięstwo" w sądzie, nie zdradzając jednak szczegółów sprawy. Jak ustalił Pudelek, dotyczy ona naruszenia ochrony danych osobowych Katarzyny Cichopek. Prawnik aktorki skomentował dla nas decyzję sądu.
W październiku ubiegłego roku relacjonowaliśmy sądową batalię Anny Muchy i Pauliny Smaszcz. Konflikt między nimi rozpoczął się w 2023 roku, kiedy "kobieta petarda" opublikowała w mediach społecznościowych wezwanie do sądu wysłane do niej przez prawników Macieja Kurzajewskiego i Katarzyny Cichopek, wraz z listą świadków i ich danymi adresowymi. Wśród nich było nazwisko Muchy.
Gwiazda "M jak miłość" postanowiła skierować sprawę na drogę sądową. Pod koniec listopada zapadł wyrok - sąd uznał, że Paulina Smaszcz dopuściła się zarzucanego jej czynu, czyli naruszenia ochrony danych osobowych i zasądził od niej 140 zł kosztów sądowych, jednocześnie warunkowo umarzając postępowanie na dwa lata.
TYLKO NA PUDELKU: ZAPADŁ WYROK w sprawie Anny Muchy przeciwko Paulinie Smaszcz!
Anna Mucha wydała w sądzie oświadczenie
Katarzyna Cichopek pozwała Paulinę Smaszcz. Zapadła decyzja sądu
Swój pozew w tej samej sprawie złożyła również Katarzyna Cichopek. W poniedziałek decyzję sądu ogłosiła Paulina Smaszcz, publikując pismo od swojego prawnika, z którego wynika, że sąd umorzył w całości postępowanie karne przeciwko niej. Warto wspomnieć, że wyrok nie jest prawomocny.
Prawda się obroni. Prawda wychodzi na jaw. Warto zawalczyć o siebie, mimo, że trwało to tak długo i było dla mnie i ludzi, którzy mnie kochają takie bolesne. Mam nadzieję, że teraz ci, którzy kłamali i te kobiety-celebrytki, które opluwały mnie medialnie, zamilkną na wieki
TYLKO NA PUDELKU: Anna Mucha komentuje wygraną w sądzie ze Smaszcz: "Ma 2 lata, żeby OTRZEŹWIEĆ" (WIDEO)
Pudelek skontaktował się z Janem Borowcem, prawnikiem reprezentującym Katarzynę Cichopek. Adwokat przekazał nam oświadczenie, w którym wyjaśnia decyzję sądu.
Sprawa dotyczyła naruszenia ochrony danych osobowych Pani Katarzyny Cichopek, Pana Macieja Kurzajewskiego i innych pokrzywdzonych. W odrębnym postępowaniu dotyczącym Pani Anny Muchy Sąd uznał Panią Paulinę Smaszcz za winną popełnienia zarzucanego jej czynu z art. 107 ustawy o ochronie danych osobowych i skazał ją za ten czyn. W niniejszej sprawie Sąd przyjął, że to wcześniejsze uznanie winy wyczerpuje odpowiedzialność karną również wobec pozostałych pokrzywdzonych
W dalszej części Borowiec podkreślił, że interpretacja sądu nie odzwierciedla w pełni merytorycznego rozpatrzenia sprawy. Według prawnika przyjęta konstrukcja procesowa była jego zdaniem nieprawidłowa, ponieważ sąd nie rozpoznał w pełni naruszeń dotyczących wszystkich pokrzywdzonych, lecz zastosował jedynie "formalną interpretację proceduralną".
W naszej ocenie przyjęta konstrukcja jest nieprawidłowa, ponieważ nie doszło do merytorycznego rozpoznania naruszeń w zakresie dotyczącym wszystkich pokrzywdzonych, lecz do zastosowania formalnej interpretacji procesowej. Publiczne wypowiedzi sugerujące, że rozstrzygnięcie potwierdza brak odpowiedzialności lub obala stawiane zarzuty, pozostają w sprzeczności z treścią wyroku, w którym wina została jednoznacznie stwierdzona. Orzeczenie nie jest prawomocne. Sprawa pozostaje w toku i będzie przedmiotem dalszej kontroli instancyjnej
Wygląda na to, że to nie koniec batalii sądowej pomiędzy paniami... Na horyzoncie są także kolejne rozprawy - m.in. o naruszenie dóbr osobistych.