W katastrofie samolotu na Florydzie ZGINĄŁ MILIONER z rodziną. Lecieli z nianią na wakacje na Bahamy

Ujawniono tożsamość dziewięciu ofiar katastrofy prywatnego samolotu, który 1 listopada rozbił się na Florydzie. Wśród zabitych znaleźli się milioner Adam Robinson, jego żona Helen Sharp oraz ich dwoje małych dzieci - 4-letnia Emma i 2-letni Charlie. Na pokładzie byli również przyjaciele rodziny, opiekunka dzieci i dwoje pilotów.

Ujawniono nazwiska ofiar katastrofyUjawniono nazwiska ofiar katastrofy
Źródło zdjęć: © Facebook, X (dawniej Twitter)
Dav

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

W niedzielę 1 listopada świat obiegły dramatyczne nagrania z Florydy, gdzie prywatny samolot Learjet 60 runął na ziemię w pobliżu osiedla mieszkalnego. Maszyna wystartowała z Austin w Teksasie i zmierzała na Bahamy. Niestety, podróż zakończyła się tragedią. Zginęło wszystkich dziewięć osób znajdujących się na pokładzie.

Początkowo tożsamość ofiar pozostawała nieznana. Teraz amerykańskie media, w tym "Daily Mail", ujawniły, kto podróżował feralnym samolotem.


WIDEO
Tak wygląda grób Pawła Królikowskiego. Rodzina i fani aktora pozostawili dziesiątki światełek pamięci (WIDEO)

W katastrofie samolotu zginął milioner z rodziną. Ujawniono nazwiska ofiar

Jedną z ofiar był 45-letni Adam Robinson, milioner i przedsiębiorca z branży technologicznej, który stał za firmami Retention.com i RB2B. Mężczyzna podróżował razem z żoną, Helen Sharp, oraz dwojgiem dzieci: 4-letnią Emmą i zaledwie 2-letnim Charliem.

Na pokładzie znajdowała się również opiekunka dzieci, Anita Maria Cetina, a także zaprzyjaźniona z rodziną para, Rachael Reed i Charmi Fehr. Zginęli również pilot, 55-letni Jeffrey Gregory, oraz 20-letnia druga pilotka Nathalia Filgueiras.

Jak donoszą amerykańskie media, podróż miała być dla rodziny wyjątkową okazją do świętowania. Według ustaleń TMZ Adam Robinson wraz z najbliższymi wybierał się na Bahamy, gdzie zamierzał uczcić swoje urodziny. Planowali spędzić w tropikalnym raju około tygodnia.

Bliscy ofiar wydali poruszające oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym wspomnieli zmarłych. Podkreślili, że Adam i Helen byli oddanymi rodzicami, a dzieci były dla nich wszystkim. Poprosili również o uszanowanie prywatności w czasie żałoby.

Adam i Helen byli oddanymi rodzicami, a Emma i Charlie byli światłem ich życia. Ich ciepło, hojność i dar sprawiania, że ​​ludzie czuli się mile widziani, poruszyły tak wiele istnień. Ich strata będzie głęboko odczuwalna przez wszystkich, którzy ich kochali

- czytamy.

Śledczy wciąż próbują ustalić przyczynę katastrofy. Wiadomo, że przed tragedią załoga informowała kontrolerów lotu o oblodzeniu i turbulencjach. Niewykluczone, że maszyna zaczęła rozpadać się jeszcze w powietrzu. Ostateczne ustalenia należą jednak do prowadzących dochodzenie specjalistów.

Ofiary
Adam Robinson i Helen Sharp z dziećmi © Facebook
Ofiary
Anita Maria Cetina © Facebook
Ofiary
Rachael Reed i Charmi Fehr © Facebook
Katastrofa samolotu Learjet 60
Katastrofa samolotu Learjet 60 © X
Katastrofa samolotu Learjet 60
Katastrofa samolotu Learjet 60 © X
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą