Ula z "M jak Miłość" relacjonuje upragniony POWRÓT do Polski: "Badali temperaturę. Dużo ludzi było bez masek, co jest CHORE"

Po wielu dniach trwogi w Bangkoku Idze Krefft udało się nareszcie wrócić na łono ojczyzny. Nie obyło się jednak bez napotkania paru przeszkód.

Iga KrefftIga Krefft
Źródło zdjęć: © fot. ONS, fot. Instagram, @ofeliaigakrefft

Na wieści o wprowadzeniu w Polsce stanu zagrożenia epidemiologicznego pokaźna liczba obywateli zdecydowała się na natychmiastowe przerwanie międzynarodowych podróży i powrót do kraju. Wśród nich znalazła się Iga Krefft, znana z roli Uli Mostowiak z M jak Miłość 24-latka, która przez ponad tydzień nie mogła wydostać się z Bangkoku.

Na szczęście młodej celebrytce udało się już wrócić do domu. Szczegółami podróży Iga postanowiła podzielić się z przejętymi obserwatorami w trakcie środowego Q&A, które przeprowadziła na swoim InstaStory.

Jak zdradza w swojej relacji, podczas podróży do Polski musiała zaliczyć kilka przystanków. Na szczęście mogła liczyć na wsparcie znajomych, którzy zaoferowali jej nocleg w Berlinie.

Przełożyliśmy lot u linii lotniczych. Najpierw z Bangkoku do Doha, a następnie Berlin. W Berlinie przenocowaliśmy u znajomych, a rano samochodem razem z dwiema innymi osobami wróciliśmy do domku. Autostrady puste - głównie tiry, także fajnie się jechało - wspomina Krefft.


WIDEO

Koronawirus wpłynął na zakupy modowe. Zamiast sukienek, ludzie zamawiają dresy


Iga nie kryła jednak oburzenia faktem, że na lotniskach nadal spotkała ogromną liczbę osób, które nie były zaopatrzone w ochronne maseczki.

Na lotnisku trzeba było podać, jak zamierzamy wrócić do kraju, oczywiście badali temperaturę, ale bardzo dużo ludzi bez masek, głównie Europejczycy - co jest dla mnie chore w obecnej sytuacji. Dziwi mnie też, że obsługa nie zwraca uwagi ludziom.

Bardziej szczegółowe instrukcje celebrytka otrzymała dopiero na granicy polsko-niemieckiej.

Więcej konkretnych wskazówek dostaliśmy już przy przekroczeniu granicy. Tam oddawaliśmy karty pasażera - ja kierowcy, bo prowadziłam, ale nie było kolejki specjalnie, także super się udało.

Pudelek wita na ojczystej ziemi i życzy dużo zdrowia!

Iga Krefft
Iga Krefft © fot. Instagram, @ofeliaigakrefft
Iga Krefft
Iga Krefft © fot. Instagram, @ofeliaigakrefft
Iga Krefft
Iga Krefft © fot. ONS
Iga Krefft
Iga Krefft © fot. Instagram, @ofealiaigakrefft
Iga Krefft
Iga Krefft © fot. ONS
Iga Krefft
Iga Krefft © fot. Instagram, @ofealiaigakrefft
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą