Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez od 2016 roku są jedną z najpopularniejszych par związanych ze światem sportu i show-biznesu. Wspólnie wychowują pięcioro dzieci, a od pewnego czasu media informują również o nadchodzącym ślubie pary.
WIDEOTak Książkiewicz podsumowała rok w małżeństwie: „Jestem bardzo szczęśliwa. Jest to dla mnie nowy, bardzo ciekawy etap w życiu”
Według najnowszych doniesień uroczystość ma odbyć się dziś na Maderze, czyli portugalskiej wyspie, z którą Ronaldo jest szczególnie związany. Piłkarz urodził się w Funchal i właśnie tam spędził pierwsze lata życia. Para ma zawrzeć związek małżeński w luksusowym hotelu Savoy.
Weronika Książkiewicz nadaje z hotelu, w którym ma się odbyć ślub Cristiano Ronaldo i Georginy Rodriguez
Co ciekawe, właśnie w tym obiekcie zatrzymała się obecnie Weronika Książkiewicz. Aktorka pokazała hotel w swoich relacjach na Instagramie i zwróciła uwagę na doniesienia dotyczące Ronaldo i Georginy.
Los tak chciał, że jestem właśnie w hotelu, w którym Ronaldo i Georgina będą świętować zaślubiny. Jeśli to prawda... to, co tu będzie się działo. Ronaldo jest chyba jednym z najbardziej rozpoznawalnych ludzi na świecie - napisała.
ZOBACZ: Wiadomo, gdzie Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez WEZMĄ ŚLUB! Wśród gości PLEJADA GWIAZD
Książkiewicz relacjonuje, co się dzieje przed ślubem
Aktorka opublikowała także kolejną relację, w której pokazała wiadomość przekazaną hotelowym gościom. Wynikało z niej, że 8 sierpnia jedno z pięter obiektu ma zostać wyłączone z użytkowania.
Niby wszystko się zgadza, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć, że akurat tutaj - skomentowała początkowo.
Wszystko wskazuje na to, że krążące od dni plotki wreszcie się potwierdzają. Teraz Książkiewicz dodała, że coraz więcej ludzi zbiera się przed hotelem, a tuż przy wejściu można zobaczyć salę pełną kwiatów.
Wychodziłam przed chwilą z hotelu i faktycznie tłumy zaczynają się zbierać. Wy mnie prosicie, żebym gdzieś stanęła w lodówce, schowała się, kręciła. Jest mi trochę niezręcznie to robić, ale zaraz spróbuję wam coś pokazać oczywiście - mówiła podekscytowana.
W kolejnych relacjach zafascynowana sytuacją aktorka postanowiła zrobić dla swoich obserwatorów dokładne podsumowanie hotelowych obserwacji.
Podsumowujmy. Pierwsza rzecz, że wszyscy najfajniejsi kelnerzy ze śniadania zniknęli, nie ma ich, gdzieś zostali zabrani. Druga rzecz: pismo od hotelu było wczoraj zostawione. Dwa piętra są wyłączone. Są tłumy już w tej chwili pod hotelem. Wysyłacie mi linki do artykułów i zobaczyłam tam też listę gości: McGregor, Jennifer Lopez, a ja jakoś i tak czuję, że tu tego nie będzie, będzie w innym miejscu. No nie wiem. Na pewno Madera, ale to jest bardzo, bardzo duży hotel, więc no nie wiem - relacjonowała wyraźnie przejęta.
Na koniec aktorka przekazała fanom, że na kilka godzin wychodzi z hotelu, ale szybko uspokoiła przejętych internautów. Obiecała, że gdy tylko wróci na miejsce, natychmiast podejmie próbę dalszego relacjonowania gorących kulis.
Czekacie na więcej info od "polskiego detektywa"?