Witkowski: "Byłem człowiekiem z ekipy Latkowskiego. Wyrzucili mnie z Wprostu!"
"Nowy naczelny zgooglował mnie i trafił na kapelusz z robakami, albo coś z prosiaczkiem. Skończyło się pisanie."
"Nowy naczelny zgooglował mnie i trafił na kapelusz z robakami, albo coś z prosiaczkiem. Skończyło się pisanie."