Witkowski o Joannie L.: "Żal mi jej, ale osoby pijane są upośledzone!"

Pisarz delikatnie usprawiedliwia celebrytkę, która spowodowała wypadek po pijaku.

Obraz

Wypadek, jaki spowodowała Joanna L. na długo zapisze się w niechlubnej historii rodzimego show biznesu. Celebrytka miała 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu a po wypadku usiłowała tłumaczyć się, że wypiła jedynie "wino do kolacji". Całą sytuację skomentował dla nas Michał Witkowski:

Już teraz mi jej żal - mówi. Problem z prowadzeniem po alkoholu jest taki, że każda z tych osób, kiedy jest trzeźwa, to wszystko wie. Ale kiedy podejmuje decyzję o tym, żeby wsiąść za kierownicę, nie jest trzeźwa i nie można stosować do niej wymagań takich, o jakich my wiemy, ponieważ ma upośledzone możliwości oceny.

_

Obraz
Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą