Agnieszka Woźniak-Starak zachwycała się programem Azja Express, nazywając go przygodą swojego życia, jednak to nie znaczyło, że kocha ten format bezwarunkowo. Prezenterka przyznała, że show gwarantowało jedynie zwiedzenie egzotycznych miejsc, jednak rola prowadzącej była dość okrojona, co irytowało Agnieszkę. Swój dziennikarski warsztat postanowiła wzbogacić, przyjmując propozycję prowadzenia Big Brothera. Agnieszka dodała, że ofertę usłyszała podczas... firmowego śledzika, na którym dyrektor zaproponował jej zmianę formatu. Prezenterka dodała, że jest przygotowana na kontrowersje, które wydarzą się w show.
Woźniak-Starak: "Dyrektor zapytał mnie na śledziku, czy chcę poprowadzić "Big Brothera"'
"Nie spodziewałam się, że dostanę taką propozycję" - zapewnia.