Zapłakana Herbuś: "Wręczałam psa choremu chłopcu. Miłość zawsze pomaga we wszystkim!"

"Dostałam od niego piękną laurkę. Ja też mam psa, Stokrotkę". Nie mogła powstrzymać łez.

Edyta Herbuś przeszła sporą metamorfozę za sprawą związku z Mariuszem Trelińskim. Stała się nie tylko natchnioną aktorką, ale również jeszcze bardziej uduchowioną osobą. A przynajmniej tak zapewnia. Przypomnijmy: Herbuś o intuicji w TVN-ie: "ONA POROZUMIEWA SIĘ ZE MNĄ PRZEZ CIAŁO. Mam z ciałem połączenie!"

Ostatnio opowiadając o wręczeniu psa choremu chłopcu nie mogła powstrzymać łez. W trakcie wywiadu rozpłakała się i z trudem odpowiadała na pytania.

Wręczałam psa choremu chłopcu, fajnie jak marzenia się spełniają. Łukasz o tym psiaku marzył, to był piękny moment. Miłość zawsze pomaga we wszystkim, dostałam od niego piękną laurkę. Ja też mam psa, Stokrotkę. To malutki psiak, ale z wielkim sercem. Mam ją 4 lata.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: WideoPortal/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą