Karolina Szostak od momentu spektakularnej metamorfozy, bardzo dba o swój styl. Na pierwszy rzut oka widać, że częściej korzysta z porad stylistów i wybiera te nawet mało bezpieczne stylizacje. Jeden z dziennikarzy doszedł nawet do wniosku, że… Szostak to wschodząca ikona mody. Karolina studzi jego zapał i w rozmowie z WP Kobieta stwierdziła, że do ikony jej bardzo daleko. Ma rację?
Zdziwiona Szostak: "Przyjaźnię się ze stylistami i projektantami. To jednak nie znaczy, że jestem ikoną mody!"
"Nie czuję się ikoną mody, ja tylko lubię modę i interesuję się nią" - przekonuje. "Moda to nie jest obwieszenie się metkami".