12-letnia North West chwali się nowymi KOLCZYKAMI na DŁONIACH. "PRZESADZASZ"
North West od kilku miesięcy regularnie funduje sobie ekstrawaganckie zmiany w wyglądzie i zbudza w ten sposób niemałe zamieszanie. Teraz pochwaliła się w sieci nowymi kolczykami na palcach, a w sieci nie brakuje głosów krytyki.
Najstarsza pociecha Kim Kardashian w ostatnich miesiącach niejednokrotnie zaskakiwała ekstrawaganckimi zmianami w wyglądzie. North zafundowała sobie niebieskie włosy, grill na zębach, kolczyki w palcach. Uwieczniła się także ze sztucznymi tatuażami na twarzy. Wizerunek nastolatki wzbudza niemałe poruszenie w mediach społecznościowych, a matka dziewczyny niedawno skomentowała sprawę, goszcząc w podcaście swojej siostry.
Myślę, że jednym z błędnych przekonań, jakie ludzie mogą mieć, jest to, że "ona stara się być jej najlepszą przyjaciółką i pozwala jej na wiele". Nie, Northy ma w rzeczywistości wiele zasad. [To jest - przyp. red.] jedyna dziedzina, w której pozwalam jej wyrażać siebie. Kocham ją za to, a ona i tak by to robiła, niezależnie od wszystkiego - twierdzi Kim.
North West prezentuje nowe kolczyki
North West właśnie wypuściła swój debiutancki singiel "Piercing on my hand". W jej mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia promujące piosenkę, a przy okazji nastolatka pochwaliła się nowymi kolczykami na ręku. Błyskotki wyeksponowała, zasłaniając twarz. Jej palce i grzbiet dłoni zdobi teraz kilka przekłuć typu microdermal piercing. Nie jest jednak jasne, czy to prawdziwe kolczyki.
Jak nietrudno się domyślić, w sekcji komentarzy pod jej postami, poza wypowiedziami dotyczącymi muzyki, znalazło się także sporo wpisów dotyczących wizerunku North.
Lepiej niech to będzie AI; Kim, wszystko w porządku?; Kto ci powiedział, że fajnie jest robić piercing na dłoniach?; Przekłuwanie palców w wieku 12 lat to szaleństwo; Idź do szkoły dziewczyno, jesteś zdecydowanie za młoda na te bzdury; Mam nadzieję, że nie są prawdziwe, to jeszcze dziecko; Przesadzasz z tymi kolczykami na rękach; Wygląda, jakby bolało; Stop, North - czytamy.
Przesada?