17-letni Oskar Pietuszewski jest nadzieją polskiej kadry. Jego mama POŚWIĘCIŁA KARIERĘ, żeby mógł rozwijać swoją
Młody talent Oskar Pietuszewski po raz pierwszy dołączył do seniorskiej reprezentacji Polski. Jego matka, Iwona Pietuszewska, zdobyła się na spore poświęcenie, aby syn spełniał marzenia i budował karierę z prawdziwego zdarzenia. "Brawo Oskar, brawo mama".
Za nami mecz Polski z Albanią, który zakończył się wynikiem 2:1 dla biało-czerwonych, dzięki czemu we wtorek zmierzymy się ze Szwecją. W marcu tego roku do reprezentacji Polski jako najmłodszy zawodnik seniorskiej kadry został powołany zaledwie 17-letni Oskar Pietuszewski. Spotkanie na PGE Narodowym było więc jego debiutem w nowej roli.
Piękny gest mamy Oskara Pietuszewskiego
Pietuszewski wciąż jest niepełnoletni i 18. urodziny będzie obchodzić 20 maja, więc na razie jeszcze decyzje musi podejmować w porozumieniu z rodzicami. Niektórzy mogą nie wiedzieć, że jego mama zdobyła się na piękny gest, który otworzył mu drzwi do kariery z prawdziwego zdarzenia. Iwona Pietuszewska postawiła wszystko na jedną kartę, aby umożliwić synowi dalszy rozwój.
Jeszcze jakiś czas temu Oskar mieszkał w Białymstoku i realizował się w Jagiellonii, jednak szybko stało się jasne, że ma dużo wyższe ambicje. Wymagało to jednak wyjazdu z kraju, co jest wyzwaniem logistycznym. I tu wkroczyła pani Iwona, która przeniosła się z synem na stałe do Portugalii, aby mógł grać dla FC Porto i dalej rozwijać piłkarską karierę.
Zobacz także: Tak polscy piłkarze świętowali wygrany mecz z Albanią. Podziwiali akrobatyczne show w warszawskiej knajpie (ZDJĘCIA)
Lewandowski zdradził, co działo się w szatni. "Wiedzieliśmy, że musimy coś zmienić"
Dotąd kobieta pracowała w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku, gdzie niedawno pojawił się znaczący post. Mama Oskara doczekała się nawet pochwały od marszałka województwa.
Całe województwo podlaskie obserwowało piękną więź między matką a synem, kiedy nastoletni Oskar Pietuszewski, po strzeleniu pierwszej bramki dla Dumy Podlasia Jagiellonii Białystok, pobiegł ucałować i wyściskać mamę, Iwonę Pietuszewską. Dzisiaj Pani Iwona, wieloletni pracownik urzędu marszałkowskiego, przenosząc się z synem do Portugalii, zostawiła nam najbardziej obecnie pożądany w Podlaskiem skarb kibica - koszulkę FC Porto z magicznym numerem 77. Brawo Oskar, Brawo Mama. Trzymamy kciuki
Warto wspomnieć, że Pietuszewski na razie świetnie sprawdza się w klubie FC Porto, w którym grają dwaj inni Polacy - Jakub Kiwior oraz Jan Bednarek. Młody piłkarz w rozmowie z "Łączy nas Piłka" wspominał, że mama jest dla niego ogromnym wsparciem i na pewno pomoże mu przetrwać w tym trudnym świecie.
Jest dla mnie największym wsparciem w każdej sytuacji. Nie planuję odlatywać, a ona, gdyby zobaczyła coś niepokojącego, na pewno pomoże pozostać na ziemi.