Księżna Mette-Marit jest matką trójki dzieci. 22-letnia księżniczka Ingrid Alexandra oraz 20-letni książę Sverre Magnus to potomkowie następcy norweskiego tronu, księcia Haakona. Pełnią oni oficjalne funkcje dworskie, a najstarsza córka przygotowuje się do roli przyszłej królowej Norwegii. Mette-Marit ma również syna z poprzedniego związku z Mortenem Borgiem - jej 29-letni syn, Marius Borg Høib, wychowywał się u boku pary książęcej, pozostawał jednak poza oficjalnymi strukturami rodziny królewskiej.
Niedawno rodzina Mette Marit znalazła się w bardzo trudnej sytuacji - ona sama ciężko chorowała, natomiast jej najstarszy syn wywołał ogólnoświatowy skandal. W czerwcu tego roku Marius Borg Høiby został skazany przez Sąd Okręgowy w Oslo na cztery lata pozbawienia wolności m.in. za dwa gwałty oraz znęcanie się nad byłą partnerką.
Kryzys wizerunkowy norweskiej rodziny królewskiej zbiegł się z wyjazdem z kraju księcia Sverra Magnusa, który zdecydował się kształcić na prestiżowym zagranicznym uniwersytecie - a może także uciec od medialnego szumu?
WIDEOViki Gabor na zakupach z NARZECZONYM!
Książę Norwegii będzie studiować na prestiżowej uczelni
Młody arystokrata wybrał przyszłościowy kierunek zarządzanie biznesem na Forward College, powiązanym z poważaną London School of Economics. Uczelnia wyróżnia się brakiem tradycyjnego kampusu - studenci spędzają każdy rok nauki w innym europejskim mieście, przenosząc się z Lizbony do Paryża, a na koniec do Berlina.
Czesne wynosi tam około 18,5 tysiąca euro (ponad 80 tysięcy złotych) rocznie. Sverre Magnus nie będzie zresztą jedynym członkiem rodu królewskiego na uczelni, gdyż kształci się tam również hiszpańska infantka Sofía. Starsza siostra norweskiego księcia, Ingrid Alexandra, kontynuuje z kolei naukę na Uniwersytecie w Oslo.
Posłalibyście dziecko na studia za 80 tys. zł rocznie?