Agnieszka Kaczorowska ZAPARKOWAŁA NA CHODNIKU swoje BMW po czym, zabrała córkę do bawialni (ZDJĘCIA)
Agnieszka Kaczorowska wybrała się z córką do sali zabaw. Tego dnia 34-latka zostawiła swoje luksusowe BMW na chodniku. Wszystko udało się udokumentować paparazzi.
Agnieszka Kaczorowska z rodzimym show-biznesem związana jest od lat. Celebrytka praktycznie dorastała w blasku fleszy. Dziś media ochoczo rozpisują się o prywatnym życiu 34-latki. Trzeba przyznać, iż w tej materii nudy zdecydowanie nie ma, zwłaszcza przez medialne rozstanie z ojcem swoich córek.
ZOBACZ TAKŻE: Maciej Pela o trudnym momencie w małżeństwie z Agnieszką Kaczorowską. "Zaczęło mnie to psychicznie dojeżdżać"
Obecnie celebrytka układa sobie życie na nowo. Z Maciejem Pelą wciąż łączą ją dwie wspólne córki: urodzona w 2019 roku Emilka, a także młodsza dwa lata Gabrysia. Eks para wyjątkowo dogadała się w kwestii opieki nad pociechami. Dziewczynki spędzają jeden tydzień u mamy, a kolejny u taty.
Ostatnio przypadł czas opieki celebrytki. Przykładna mama zdecydowała się zabrać córkę do sali zabaw. Gdy dzieci w lokalu korzystały z atrakcji, to Kaczorowska rozsiadła się wygodnie z butami na siedzisku. Czas spędziła z nosem w telefonie, a następnie udała się do zaparkowanego nieopodal bawialni samochodu.
ZOBACZ TAKŻE: Agnieszka Kaczorowska wyjaśnia, dlaczego nie ochrzciła córek: "Nie należę do Kościoła Katolickiego"
Nie jest tajemnicą, że w przypadku znanych i lubianych twarzy popularność nie zawsze idzie w parze z cierpliwością do szukania wolnego miejsca parkingowego. Tak również było u Agnieszki. Tego dnia celebrytka zostawiła swoje luksusowe BMW na chodniku, a wszystko udokumentowali paparazzi.
Agnieszka Kaczorowska zdecydowała się zabrać swoje pociechy do bawialni.
Gdy pociechy korzystały z atrakcji oferowanych przez salę zabaw, celebrytka przeglądała coś w telefonie. Była bardzo skupiona. Na poczekalni rozsiadła się wygodnie. Może nawet zbyt wygodnie...
Celebrytka na co dzień porusza się luksusowym BMW. Samochód nie należy do tych najmniejszych, dlatego znalezienie wolnego miejsca parkingowego może okazać się sporym kłopotem.
Tym razem Agnieszka zdecydowała się wykorzystać kawałek chodnika. Jak gdyby nigdy nic zaparkowała tam swoją furę. Dobrze, że celebrytka ma SUV-a, to nie było problemu z wjazdem na wysoki krawężnik. Nawet przy samochodzie jej uwaga skupiona była na smartfonie.