Aktor "M jak Miłość" wspiera Kasię Kowalską: "Sytuacja była poważna, ale jest sprzęt i są w stanie pomóc jej córce"

Córka polskiej wokalistki od dwóch tygodni walczy z koronawirusem. Brytyjscy lekarze określili jej stan jako zbyt poważny, żeby móc przetransportować ją do kraju.

Kasia Kowalska, Tadeusz ChudeckiKasia Kowalska, Tadeusz Chudecki
Źródło zdjęć: © fot. East News

Już od dwóch tygodni cała Polska trzyma kciuki za córkę Kasi Kowalskiej, Olę, która, jak poinformowała sama piosenkarka, została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej i zaintubowana w jednym z londyńskich szpitali.

Od ponad tygodnia gwiazda ma problemy ze zdobywaniem informacji o stanie córki, dlatego też Dominika Kulczyk zaoferowała użyczyć jej swój prywatny samolot, w celu przetransportowania Oli z powrotem do ojczyzny. Brytyjscy lekarze wykluczyli jednak taką możliwość ze względu na poważny stan pacjentki.

Koronawirus w Polsce. Prof. Krzysztof Simon apeluje do Polaków w sprawie świąt Wielkiej Nocy

Teraz swoje wsparcie zaoferował Tadeusz Chudecki znany m.in. z roli Henia w M jak Miłość. Pod koniec marca aktor wyznał, że jego rodzina również została dotknięta przez chorobę COVID-19. Bliscy jego pierwszej żony mieszkają we Włoszech. W wyniku zakażenia Chudecki stracił już jednego ze szwagrów. Drugi z zarażonych braci został na szczęście przetransportowany do lepszego szpitala, gdzie lekarze mogli go zaintubować. Mężczyzna został już wybudzony ze śpiączki i oddycha samodzielnie.

W rozmowie z Super Expressem aktor wyznał, że z całej siły wierzy w powrót Oli do zdrowia i modli się za nią.

Rozumiem Kasię, wiem, że najgorszy jest teraz brak informacji. Moja rodzina też ma mało informacji ze szpitala, na szczęście wszyscy mieszkają obok siebie, bardzo się wspierają. Wydaje mi się, że to, że jest zaintubowana, to dobrze. Pierwszy wniosek jest taki, że sytuacja była poważna i to jest rzecz smutna, ale drugi, radośniejszy, jest taki, że jest sprzęt i są w stanie jej pomóc. Nam powiedzieli wprost, że człowiek może się udusić, a jeśli jest zaintubowany, to respiratory pomagają mu oddychać i można spokojnie zająć się leczeniem pacjenta. Mam nadzieję, że tak samo będzie z córką Kasi. Jest młodą dziewczyną, wierzę, że wyjdzie z tego! Trzymam za nią kciuki. I modlić się trzeba! Jestem wierzący. Wysyłam dobrą energię. To młoda dziewczyna, na pewno da sobie radę. Ale oczywiście rozumiem rozpacz matki - mówi w rozmowie z tabloidem.

Kasia Kowalska
Kasia Kowalska © fot. East News
Tadeusz Chudecki
Tadeusz Chudecki © fot. East News
Kasia Kowalska
Kasia Kowalska © fot. East News
Tadeusz Chudecki
Tadeusz Chudecki © fot. East News
Kasia Kowalska
Kasia Kowalska © fot. East News
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą