Aleksandra Kwaśniewska ZALAŁA SIĘ ŁZAMI w dniu 45. urodzin. Emocje wzięły górę przy rodzicach. "Przerażeni pytali, co się dzieje"

Aleksandra Kwaśniewska gościła w podcaście "Czułe słówka" Doroty Szelągowskiej, gdzie opowiedziała m.in. o dniu 45. urodzin. Okazuje się, że towarzyszyły jej silne emocje i zalała się łzami na oczach rodziców. "Nie spodziewałam się tego".

Aleksandra Kwaśniewska zalała się łzami w dniu 45. urodzinAleksandra Kwaśniewska zalała się łzami w dniu 45. urodzin
Źródło zdjęć: © AKPA, "Czułe słówka", YouTube.com
Goss

Aleksandra Kwaśniewska zawsze należała do osób, które podchodziły do kwestii wieku z dużym dystansem. Nie zmieniły tego nawet 40. urodziny, które wielu uznaje jednocześnie za start i zakończenie pewnego rozdziału w życiu. Okazuje się, że Ola dużo bardziej emocjonalnie podeszła do sprawy w momencie, gdy skończyła 45 lat.

Aleksandra Kwaśniewska zalała się łzami w 45. urodziny

O wszystkim opowiedziała w podcaście Doroty Szelągowskiej "Czułe słówka". W rozmowie ze znaną ekspertką od wnętrzarskich metamorfoz Kwaśniewska przyznała, że 45. urodziny "kompletnie ją sieknęły" i zdała sobie sprawę z upływającego czasu.

Kompletnie sieknęła mnie czterdziestka piątka. Wzięła mnie z zaskoczenia. Nie spodziewałam się tego, nie rozumiałam, co się ze mną dzieje, dlaczego przewalają się przeze mnie te wszystkie emocje. Nigdy nie miałam czegoś takiego w urodziny. (...) Taka świadomość przemijania bardzo dotkliwa. Nagle bardzo poczułam upływ czasu. Jakoś jak miałam 40 lat, nie czułam, że to jest połowa życia. Ciągle mi się wydawało, że jestem w tej pierwszej połowie życia, a to 45 niby tylko pięć lat, ale jednak drugie tyle to jest 90.


WIDEO
Aleksandra Kwaśniewska wspomina swój dział w TzG i spotkanie z Kubą Badachem


Ola wspomina, że poleciała wtedy do Szwajcarii, gdzie czekali na nią rodzice. Zorganizowali dla niej nawet skromną uroczystość urodzinową, ale chyba nie takiej reakcji się spodziewali. Kwaśniewska wspomina, że zalała się łzami, a powodem były właśnie emocje związane z przemijaniem.

Najpierw byłam w Warszawie, a potem akurat poleciałam do Szwajcarii, gdzie byli moi rodzice. Tam przyleciałam chora, więc parę dni leżałam w łóżku. Po czym oni zrobili mi któregoś dnia taką kolację urodzinową. (...) Nie miałam świadomości, co tam się dzieje, więc weszłam w tym szlafroku, a tam ten stół, jakieś świece, wszystko tak ładnie przyrządzone, urodzinowa kolacja. (...) Jak ja zaczęłam płakać, jeden wielki szloch. Rodzice mnie zobaczyli, przerażeni pytali, co się dzieje.

Nie chodzi zresztą tylko o jej przemijanie, bo ma też na względzie dobro rodziców. Gdy ci zobaczyli, że płacze, miała im powiedzieć:

Bo ja nie chcę, żebyście umarli.

Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej
Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej © "Czułe słówka", YouTube.com
Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej
Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej © "Czułe słówka", YouTube.com
Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej
Aleksandra Kwaśniewska w podcaście Doroty Szelągowskiej © "Czułe słówka", YouTube.com
Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy z córką
Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy z córką © AKPA | AKPA
Aleksandra Kwaśniewska
Aleksandra Kwaśniewska © AKPA | AKPA
Aleksandra Kwaśniewska
Aleksandra Kwaśniewska © AKPA | AKPA
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą