Życie rodziny Lewandowskich w ostatnim czasie wywróciło się do góry nogami. W związku z głośnym transferem Roberta do amerykańskiego klubu Chicago Fire, cała rodzina musiała spakować swoje dotychczasowe życie w Barcelonie i przenieść się za ocean. Kilka dni temu do przebywającego już w Stanach Zjednoczonych napastnika dołączyła ukochana żona Anna wraz z córeczkami. Zanim zakochani znajdą swój wymarzony dom w Wietrznym Mieście, ich tymczasową bazą wypadową stał się jeden z najbardziej luksusowych i prestiżowych hoteli w Chicago.
WIDEOTak Anna Lewandowska bawiła się na koncercie Bad Bunny'ego! "Najlepiej bawiąca się osoba" (WIDEO)
Anna Lewandowska wzięła do USA walizkę pełną fit-przekąsek
Z racji tego, że Lewandowscy na razie zamieszkali w hotelowych wnętrzach, Anna nie miała pewnie jeszcze okazji uraczyć Roberta swoimi słynnymi, domowymi kulkami mocy. Nie oznacza to jednak, że sportowemu małżeństwu brakuje na obczyźnie zdrowych przysmaków. Żona piłkarza zadbała o to, by amerykański sen nie wpłynął negatywnie na ich dietę - jak się okazuje, fit-przekąsek mają w swoim apartamencie aż po sam korek!
Zobacz także: Anna Lewandowska z córkami dopingowały Roberta na meczu nowej drużyny. Humorek na trybunach chyba nie dopisywał... (ZDJĘCIA)
Lewandowska nie omieszkała pochwalić się w sieci wyjątkowym ekwipunkiem, który przywiozła ze sobą z Katalonii. Anna przytargała do Chicago całą walizkę wypchaną po brzegi produktami sygnowanymi własnym nazwiskiem. W hotelowym pokoju rozłożyła pokaźną kolekcję ulubionych batoników, uwielbianych przez nią chipsów z bobu, autorskich lemoniad oraz fit-kremów. Co ciekawe, w bagażu nie zabrakło również wielkich słoików z białkiem i kreatyną oraz suplementów diety.
Odetchnęliście z ulgą, że "Lewi" będą mieli co jeść za oceanem?