Anna Wendzikowska martwi się modą na chudość: "TEN WZORZEC POJAWIA SIĘ JUŻ U DZIECI". Dotknął nawet jej córki (WIDEO)
Anna Wendzikowska oceniła w rozmowie z Pudelkiem, że standardy piękna w Hollywood są mocno wyśrubowane, a kult ciała i powracająca moda na chudość funkcjonuje już nie tylko w show-biznesie, ale i na co dzień. Dotyka też dzieci, o czym sama przekonała się jako mama. Zobaczcie wideo!
W ostatnich miesiącach możemy zaobserwować niepokojącą modę na przesadną szczupłość, a prym wiodą w tym hollywoodzkie gwiazdy, które prezentują na czerwonych dywanach mocno odchudzone sylwetki. O opinię postanowiliśmy zapytać Annę Wendzikowską, która z racji swojej pracy wielokrotnie odwiedzała USA i obracała się pośród amerykańskich celebrytów.
Na pewno presja wyglądu, szczupłości i innych wyśrubowanych oczekiwań w show-biznesie w Hollywood jest ogromna. Myślę, że jest też nieproporcjonalnie duża ta presja wobec kobiet (...) Był taki powrót tego trendu ciałopozytywności, że każdy jest super taki, jaki jest i akceptujmy siebie w takiej wersji, jaką jesteśmy. Teraz mam wrażenie poszło to w drugą stronę. Dla mnie pierwszą taką osobą była Adele
Wendzikowska nie ukrywa, że temat ten stał się dla niej bliższy, gdy została mamą, a wyśrubowane standardy zaczynają dosięgać nawet jej małe córki.
Mam dwie małe dziewczynki i widzę, jak moja 11-latka już mówi: "Ale wszyscy w szkole mówią, że jestem gruba", więc ok, to jest Hollywood, show-biznes, ale to się zaczyna już dużo wcześniej. Te standardy, oczekiwania, ten wzorzec pojawia się już u dzieci i skąd on się bierze? Coś go kreuje. Co to znaczy "za gruby", "za chudy"? Kiedyś na obrazach renesansowych twórców kobiety miały wielkie kształty, więc ten standard nie istniał
Co jeszcze powiedziała nam w tym temacie Wendzikowska? Zobaczcie wideo!