Jan Lubomirski-Lanckoroński nie wie, ile ma mieszkań? "To nie idzie w setki, może w DZIESIĄTKI..." (WIDEO)
Gościem programu "Portret" Michała Dziedzica był Jan Lubomirski. Prowadzący próbował dowiedzieć się, ile aktualnie posiada nieruchomości. Zobaczcie, co odpowiedział "polski książę".
Jan Lubomirski-Lanckoroński bez wątpienia wzbudza niemałe emocje w rodzimym show-biznesie i to nie tylko przez arystokratyczne pochodzenie. "Książę" był przez 12 lat związany z Dominiką Kulczyk, z którą doczekał się dwójki dzieci: syna Jeremiego i córki Weroniki. Sam zainteresowany coraz chętniej pojawia się w mediach, gdzie rozprawia na temat zwyczajów swojej rodziny. Nie ma co ukrywać, że najchętniej Pudelkowicze czytają na temat jego majątku i wielu nieruchomości. Na ten temat porozmawiał z nim teraz Michał Dziedzic w programie "Portret".
Ile nieruchomości ma Jan Lubomirski-Lanckoroński?
Jan Lubomirski-Lanckoroński posiada sporo nieruchomości. Część z nich wykorzystuje biznesowo, inne zaś służą prywatnie jego rodzinie. Ile ich dokładnie ma i w jakiej liczbie domów pomieszkuje? Odpowiedź na to pytanie okazała się trudna dla samego "księcia".
Chcę panu odpowiedzieć, tylko nie bardzo wiem, jak to sprecyzować, bo rzeczywiście w pewnych domach my funkcjonujemy trochę dłużej. A pewne są takimi wakacyjnymi, no nie wiem, no jeden jest we Włoszech koło Monaco na przykład, no to jest taka willa wakacyjna, tak i tam zresztą remont trwa cały czas, więc masakra po prostu. Masakra. Remonty, remonty, znaczy nie, remonty, wie pan, ja jestem człowiekiem, który cały czas siedzi w nieruchomościach. Więc ja mam remont praktycznie wszędzie, zawsze - tłumaczył.
Lubomirski-Lanckoroński w rozmowie z Michałem Dziedzicem dodał, że obecnie buduje na sprzedaż 400 mieszkań w samej Łodzi. Jak się okazuje, ma jeszcze około tysiąca działek na Mazurach. "Książę" wciąż nie chciał dokładnie sprecyzować, ile nieruchomości należy do niego prywatnie. Michał Dziedzic jednak ponownie go o to zapytał.
Mamy spis tego wszystkiego, ale to nie jest, wie pan, to nie idzie w jakieś setki, może w dziesiątki. Pytanie, jak liczyć te działki, prawda? No bo to jest jeden kompleks działek, tak? To jest dawny teren, który myśmy podzielili zresztą z linią brzegową taką, no taki typowy projekt, nie wiem jak to nazwać, mazurski, tak? Że linia brzegowa i do tego po prostu działki. No i tam około nam wyszło tysiąca działek - podsumował.