Izabela Janachowska o romansach w "TzG": "Zderzenie się z taką bliskością i dotykiem może cię pochłonąć. JEST NA PEWNO SUPER GRUNT NA ROMANSIK" (WIDEO)
Cały odcinek "Starych zdjęć gwiazd" z Izabelą Janachowską zobaczysz TUTAJ!
"Taniec z Gwiazdami" to jeden z najpopularniejszych programów rozrywkowych w historii polskiej telewizji. Miliony widzów ekscytują się nie tylko tanecznymi popisami celebrytów na parkiecie, ale i tym, co dzieje się za kulisami - show słynie bowiem z tego, że rodzą się w nim romanse, a niektóre z nich skończyły się nawet związkami i dziećmi. Pomimo upływu lat, nic się pod tym względem nie zmienia - w ostatniej, niedawno zakończonej edycji "TzG", uczuciem zapałali przecież do siebie Natsu i Wojciech Kucina.
Dlaczego tak się dzieje? Skąd ten nagły przypływ uczuć właśnie w "Tańcu z Gwiazdami"? Izabela Janachowska w programie "Stare zdjęcia gwiazd" wyznała, że jej wprawdzie romans w programie się nie przydarzył, ale rozumie, dlaczego gwiazdy i tancerze nawiązują bliższe więzi.
Patrząc historycznie, ten program "wyprodukował" bardzo wiele związków, relacji, małżeństw, dzieci i tyle samo chyba rozstań. (śmiech) Jak widać, tak na bieżąco, też te historie się zdarzają. No mi się akurat żaden romans nie przytrafił. (śmiech) Faktycznie, wydaje mi się, że ta sytuacja, w której gwiazda, osoba, która nie miała wcześniej kontaktu z tańcem, zderza się nagle z taką bliskością, z takim dotykiem, naturalnością w tym wszystkim, to może być wkręcające, interesujące, może cię pochłonąć i budzić dużo emocji. Totalnie to rozumiem. Masz jeden cel - to też łączy i jednoczy. Jest to na pewno super grunt na romansik
Co jeszcze o romansowaniu w "Tańcu z Gwiazdami" i słynnych afterach po programie powiedziała Janachowska? Zobaczcie wideo powyżej!