Działacz SLD chciał studiować u Rydzyka. Nie został przyjęty, bo... jest niewierzący!

Marek Jopp nie przedstawił wymaganego zaświadczenia od proboszcza. "Jestem rozgoryczony i wkurzony".

Obraz

Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu powstała w 2001 roku i jest uczelnią założoną przez Tadeusza Rydzyka. Oprócz kierunków związanych z dziennikarstwem, w szkole tej można studiować politykę ochrony środowiska – ekologię i zarządzanie, którą dofinansował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej kwotą ponad 285 tysięcy złotych.

Studia podyplomowe na uczelni postanowił rozpocząć radny SLD - Marek Jopp. 3 marca otrzymał pismo z sekretariatu, zgodnie z którym został przyjęty na uczelnię. Gdy jednak wybrał się na pierwsze zajęcia, dowiedział się, że powinien przedstawić stosowne zaświadczenie od proboszcza swojej parafii.

Dopóki go nie dostarczę, nie będę mógł studiować – pisał Jopp na swoim Facebooku. Szkoda, bo pierwszy wykład miał wygłosić minister prof. Jan Szyszko. Skoro byłem już na miejscu, chciałem go wysłuchać.

Radny deklaruje, że nie zamierza tak zostawić sprawy, zwłaszcza, że kierunek jest współfinansowany ze środków publicznych.

Jestem rozgoryczony, wkurzony i czuję się dyskryminowany, że nie pozwolono mi skorzystać z tej oferty ze względu na wyznanie czy raczej jego brak! Będę szukał sprawiedliwości w sądzie, a jeśli jej w Polsce nie znajdę, to jest jeszcze Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu - zapowiada.

Obraz
Obraz
Obraz

#dziejesiewkulturze: Fundacja ojca Rydzyka zaczęła kręcić filmy fabularne

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą