Marina "debiutuje" w "L'Officiel": "Ogranicza mnie nagość" (FOTO)

"Nie lubię nadmiernego eksponowania ciała" - przekonuje. Jak wypadła w roli modelki?

Obraz

W zeszłym roku ukazał się pierwszy numer polskiego L'Officiel. Pojawienie się na rynku rodzimego wydania kultowego francuskiego czasopisma było dużym wydarzeniem, a wydawcy zadbali o odpowiednią oprawę i głośne nazwiska promujące pismo. Jedną z gwiazd magazynu była wtedy Ola Kowalska, która wystąpiła w odważnej sesji.

Gwiazdą sekcji "debiuty" nowego numeru L'Officiel została natomiast... Marina Łuczenko-Szczęsna, obecna w show biznesie od ponad 10 lat. Celebrytka stanęła przed obiektywem Macieja Nowaka w zestawach przygotowanych przez stylistę Małgorzaty Rozenek, Bartłomieja Indykę. Znana z zamiłowania do luksusowych stylizacji 27-letnia WAG zapozowała w ubraniach swoich ulubionych marek: Vetements i MMC.

W wywiadzie Marina opowiedziała o swoim spojrzeniu na modę. Przyznała, że to dzięki mamie "ma w sobie zmysł estety", jako nastolatka inspirowała się stylem bliźniaczek Olsen, a "nieodłącznym elementem jej stylizacji jest pewność siebie". Zwierzyła się też, że - choć w niektóre trendy "wchodzi w ciemno" - to jest jedna rzecz, która modowo ją "ogranicza".

Mnie jednak ogranicza nagość. Nie lubię nadmiernego eksponowania ciała, nawet jeśli miałoby to popsuć ogólny zarys stylizacji, zawsze wybiorę przyzwoite rozwiązanie - tak by uniknąć spekulacji - wyznała.

Zobaczcie, jak Marina "debiutuje" w L'Officiel. Jak wypadła w roli modelki?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Szczęsny o klepaniu uda półnagiego Lewandowskiego: "To ważne klepnięcie. Ta noga strzeli bramkę!"

Zobacz też:

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą