Julia Pietrucha dostała nową pracę. Będzie miała własną audycję w Trójce

"Warzywniak wieczorową porą" zastąpi audycję... Moniki Brodki. Do radia wróci też Wojciech Cejrowski. Tęskniliście?

Obraz

Chociaż rok temu Julia Pietrucha wydała dobrze przyjęty debiutancki album Parsley, jego promocja odbywa się dziś w cieniu skandalu. Wszystko przez buddyjskiego męża Pietruchy, Iana Dowa, który oskarżył ją o kradzież i przywłaszczenie sobie kompozycji z płyty. Wygląda na to, że miłość z planu horroru erotycznego ma szansę na powtórzenie zasad gatunku: Mąż oskarża Julię Pietruchę o kradzież! "Przywłaszczyła sobie całą moją kreatywną pracę i stworzony biznes"

W takiej sytuacji Julia postanowiła znaleźć sobie jakąś bardziej pewną pracę, zwłaszcza, że na męża nie może już liczyć. Ian wyjechał bowiem wyremontowanym ambulansem na plantację marihuany i teraz tam realizuje własne marzenia: Julia Pietrucha szuka stałej pracy! "Zrozumiała, że potrzebuje pieniędzy"

Wygląda na to, że okazja właśnie się pojawiła, i to nie całkiem najgorsza. Julia Pietrucha będzie bowiem prowadzić w Trójce własną audycję. Na razie tylko w wakacje, kiedy stacja zmienia ramówkę na lżejszą. Warzywniak wieczorową porą pojawi się na antenie w piątki o 22:00, po Liście Przebojów. Co ciekawe, dotychczas o tej porze emitowano program Lamenty i odmęty Moniki Brodki.

Nowością antenową Trójki, która wraca do niej po latach ma być też... Audycja podzwrotnikowa Wojciecha Cejrowskiego. Podobno ma traktować o podróżach i muzyce latynoamerykańskiej, ale biorąc pod uwagę temperament Cejrowskiego, chyba należy w to wątpić.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą