Przejęta Pamela w "filmowej" sesji

50-latka pozowała w wodzie i na polu kukurydzy. Jak oceniacie efekt końcowy?

Obraz

Pamela Anderson kilka miesięcy temu rozpoczęła "nowe życie" w Saint-Tropez. Świeżo upieczona restauratorka po godzinach korzysta ze statusu gwiazdy, pojawiając się na europejskich bankietach i ustawiając się z paparazzi. W połowie lipca internet obiegły niepokojące zdjęcia zza kulis sesji, w ramach której wyraźnie odprężona 50-latka leżała na jachcie i kąpała się w garniturze.

Jak się okazuje, tajemnicza sesja była zlecona przez prestiżowy W Magazine. Zdjęcia autorstwa Luke'a Gillforda nawiązują do estetyki starego, europejskiego kina i przedstawiają Anderson w dojrzałym wydaniu. Gwiazda zaprezentowała się w nowych propozycjach Stelli McCartney, pozując w polu kukurydzy, skrywając się za sztucznym futerkiem i pływając w garniturze.

Zobaczcie Anderson w "filmowej" sesji. Jak oceniacie efekt końcowy?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Siwiec: "Chciałabym mieszkać na bezludnej wyspie i nie robić nic"

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą