Dustin Hoffman też został oskarżony o molestowanie! "On był drapieżnikiem, ja dzieckiem"

168 reakcji
0
0
168
Podziel się

Asystentka produkcji na planie "Śmierci komiwojażera" po latach wyznała, że aktor klepał ją po pupie i składał dwuznaczne propozycje.

Dustin Hoffman też został oskarżony o molestowanie! "On był drapieżnikiem, ja dzieckiem"

Od kilku tygodni media żyją skandalem wokół Harveya Weinsteina, który ma szansę trwale zmienić oblicze show biznesu. Po tym jak New York Times opublikował zeznania kilkunastu molestowanych kobiet, pękła zmowa milczenia i kolejne ofiary producenta wyszły z ukrycia. Dzięki akcji MeToo zainicjowanej w Internecie miliony kobiet opowiedziały własne historie, a ukrywane latami przypadki gwałtów i nadużyć na tle seksualnym zostały wreszcie ujawnione.

Na molestujących padł blady strach, bowiem zorientowali się, że społeczne przyzwolenie na ich działanie właśnie się skończyło. Skutki tej zmiany odczuł m.in. Terry Richardson, z którym po ponad 20 latach zerwał współpracę wydawca największych światowych magazynów modowych.

W związku z aferą postanowił się też ujawnić mężczyzna molestowany jako nastolatek przez Kevina Spacey’ego, Anthony Rapp, skłaniając przy okazji aktora do coming outu.

Wydaje się, że to jedynie wierzchołek góry lodowej, która właśnie się kruszy. Kolejnym oskarżonym o molestowanie jest Dustin Hoffman. Anna Graham Hunter twierdzi, że w 1985 roku, kiedy pracowała jako asystentka na planie filmu Śmierć komiwojażera, była napastowana słownie i dotykana przez aktora wbrew jej woli. W liście przesłanym do Hollywood Reporter kobieta szczegółowo przedstawiła swoją wersję wydarzeń.

Pierwszego dnia mojej pracy na planie poprosił, żebym zrobiła mu masaż stóp. Zgodziłam się. Otwarcie ze mną flirtował, klepał mnie po pupie, mówił ciągle o seksie. Pewnego ranka poszłam do jego garderoby, by przyjąć zamówienie na śniadanie. Z rubasznym uśmiechem powiedział: poproszę jajka na twardo i łechtaczkę na miękko. Wszyscy wokół wybuchnęli śmiechem, a ja wyszłam zszokowana i poszłam płakać do łazienki - relacjonuje Hunter.

W kolejnym tygodniu Hoffman miał zapytać asystentkę, "czy uprawiała w weekend seks, tak jak jej polecił". Anna dodaje, że aktor traktował w podobny sposób także inne kobiety w swoim otoczeniu. Innej asystentce o imieniu Elizabeth powiedział, że "chce dostać na lunch jej prawą pierś", za co ta nazwała go świnią, jednak to w żaden sposób nie zmieniło jego zachowania. Hunter wspomina, że jeszcze tego samego dnia Dustin próbował ją obmacywać.

W drodze do limuzyny cztery razy dotknął mojej pupy. Za każdym razem mocno go spoliczkowałam, mówiąc, że jest starym zboczeńcem - pisze Anna. On jedynie zdjął kapelusz i powiedział: "Nie, jestem młodym zboczeńcem. Zobacz, mam głowę pełną włosów".

Anna twierdzi, że przeprowadziła z aktorem rozmowę na temat jego zachowania, w trakcie której był niezwykle uprzejmy i przepraszał. Po wszystkim jednak przełożony pouczył ją, żeby "nie stwarzała problemów". Hunter twierdzi, że osoby z produkcji miały świadomość, że aktor zachowuje się niestosownie, jednak przymykały na to oko "dla dobra filmu" i jej polecili zrobić to samo.

On był drapieżnikiem, ja dzieckiem. To, co robił, było seksualnym napastowaniem - uważa Hunter.

Hoffman odniósł się do zarzutów Anny w oficjalnym oświadczeniu, w którym nie zaprzecza, że doszło do opisanej przez nią sytuacji i ubolewa nad tym, że jego ofiara poczuła się "niekomfortowo".

Wszystkie kobiety darzę największym szacunkiem i czuję się fatalnie, myśląc, że moje zachowanie mogło postawić ją w niekomfortowej sytuacji. Przepraszam. To zupełnie nie pokazuje, jaką jestem osobą - napisał w swojej obronie 80-letni obecnie aktor.

**Olejnik krytycznie o #Metoo: "Nie szalejmy, za chwilę będzie seksmisja"

**

168
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(168)
alibaba
2 lata temu
To straszne ze faceci nie potrafia powstrzymac swoich seksualnych zapedow. nawet zarty tego typu sa niestosowne. jednych moze to bawic ale drugich nie i nie jest fair stawianie ludzi w niekomfortowej sytuacji. sama jestem osoba ltora nie lubi byc dotykata, obsciskiwana przez obcych lub nie najblizszych memu sercu ludzi. wiec absolutnie ja rozumiem
Gość
2 lata temu
Otworzyła się puszka Pandory... i dobrze. Niech wszyscy mówią głośno o tym, co się tam naprawdę dzieje. Sodówka uderzyła im do głowy albo poczuli ze maja wladze. Bylo miliony takich kobiet które bały się stracić pracę.
gość
2 lata temu
Napastowanie, molestowanie, gwałty są złe. I coś mi się wydaje, ze Hollyweird otworzyło worek bez dna i w najbliższej przyszłości będziemy świadkami upadków wielu mniejszych lub większych karier.
gość
2 lata temu
Hollywood to dno. warszawski bieda show biznes tez. co druga daje du...y, co trzecia się kurfi za role . zawsze musiały dawać żeby zaistnieć. a myślicie że krupa i Herbuś to jakn się utrzymują???
Gość
2 lata temu
A ja czekam kiedy na swiatlo dzienne wyplynie prawda o Bryanie Singerze (rezyser X-Menow). Od ponad 20 lat g***** nastoletnich chłopców. Ale potem wypisuje im i ich rodzicom sowite czeki żeby siedzieli cicho.
Najnowsze komentarze (168)
gość
2 lata temu
Serio? Zgodzila sie zrobic mu masaz stop? Gdyby moj szef mnie o to poprosil... 😂
Ania
2 lata temu
Poczekamy aż cię kolega-gej, szef od którego zależysz lub gość dwa razy większy od ciebie zacznie "żartobliwie" klepać w pupę. Będziesz rechotał z radości i poczucia humoru, że hej!
Gość
2 lata temu
A ja sie z Toba nie zgadzam-kiedy mowie ze nie zycze sobie dotykania czy hamskich uwag to osoba, ktora narusza te czesc mojej przestrzeni napastuje mnie. Poza tym to bylo w pracy, a nie w klubie z pijanymi debilami.
Gość
2 lata temu
Ja pieprze.. i teraz nagle okazuje sie ze kazda legeda,kogos molestwoala. ZALOSNE. Przypadek? NIE SONDZE.
Gość
2 lata temu
Tyle lat nikomu nic nie przeszkadzało, każdy z każdym dla kariery....a teraz jak ktoś nie chce roli załatwić -bam! - oskarżyć o molestowanie. Tak łatwo jednym słowem puścić pół Hollywood z torbami. ..... Nie przeczę, że Ci wszyscy są bez winy, ale coś dziwnie dużo tych przypadkow.....a mieli Ci wszyscy zielone światło tyle lat, które dała sytuacja p.Polańskiego. .......
jatowiem
2 lata temu
Hollywood to wielki k****idol pelen zarlocznyc samcow i glupich lasek , ktore dla kariery sa gotowe na wiele ! I od lat o tym wiadomo , wiec nie udawajmy naiwnych , zreszta w polskim swiatku filmowym rozne historie rowniez sie zdarzaja , ale aktorki mniej o tym mowia , gdyz po prostu jest ryzyko kompletenego wypadniecia z " artystycznego "obiegu !!!
gość
2 lata temu
LUDZIE! Byl mlody ! mlodzi ludzie Maja takie teksty!! mimo to przeprosil ja i uznal ze popelnil blad!
Gość
2 lata temu
Ciekaw jestem gdyby to twoja corke przy tobie klepal 2 razy starszy albo i wiecdj dziad. Masz mozg to go uzyj czasami swoja wypowiedzia niezablysnales
gość
2 lata temu
faktycznie, jeżeli to prawda, to jego żarty były słabe......ale w końcu nie stało się nic takiego, o czym trzeba rozgłaszać światu po tylu latach, to też żenujące.
gość
2 lata temu
Baby to jednak naiwne s**i, przypomniała sobie dzidzia piernik
Gość
2 lata temu
Przecież od zawsze wiadomo że sex w tym światku jest na pierwszym miejscu.
gość
2 lata temu
Żal mi tych chłopów w USA. Wygląda na to, ze nie mogą spojrzeć na kobietę bo ta może oskarżyć go o molestowanie. To chore. Zeszli z katolickich księży i wzięli się za filmowców. Kto następny?
gość
2 lata temu
Wtedy czuła się zaszczycona, teraz wie ,jak to interpretować.Takie były czasy. Teraz jak ksiądz poklepie, to nie Bóg nas pogłaskał tylko p***ł nas wykorzystał.
gość
2 lata temu
No i co się takiego stało, normalna kobieta z takimi bzdurnymi zaczepkami potrafi sobie poradzić.
...
Następna strona