Czwartek 14.12.2017 00:00

Figurski świętuje... rocznicę odzyskania sprawności: "Wyruszam na manifestację w kierunku siłowni"

Michał Figurski

Figurski świętuje... rocznicę odzyskania sprawności: "Wyruszam na manifestację w kierunku siłowni"

Nieco ponad dwa lata temu Michał Figurski trafił do szpitala z krwotokiem w głowie, który był wynikiem pęknięcia osłabionego długoletnią cukrzycą naczynia krwionośnego. Lekarze przeprowadzili skomplikowaną operację neurochirurgiczną, po której dziennikarz był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Po wybudzeniu Michał od nowa musiał uczyć się najprostszych czynności, takich jak samodzielne jedzenie, mówienie czy chodzenie. Okazało się, że choroba osłabiła również inne organy, m.in. nerki i trzustkę. Konieczny był przeszczep tych organów lecz znalezienie dawcy nie było łatwe - zwykle chorzy czekają na niego latami. Michała uratowała śmierć młodej dziewczyny - ofiary wypadku. Operacja przeszczepu wykonana w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie trwała aż osiem godzin.

Zobacz: Figurski znów trafił do szpitala! Przeszczepiono mu nerkę i trzustkę

Od tamtej pory celebryta, który wcześniej - jak sam wielokrotnie przyznawał - nie prowadził się zbyt dobrze, a także słynął z mało wyrafinowanego poczucia humoru, musiał przewartościować swoje życie i od nowa ustalić priorytety. Wydaje się, że otarcie się o śmierć pokazało mu, co tak naprawdę jest w życiu istotne i dziś Figurski docenia każdy kolejny dzień.

Od momentu odzyskania sprawności minął właśnie rok, czym dziennikarz postanowił pochwalić się na Facebooku. Teraz Michał ma plan, aby jeszcze bardziej ulepszyć swoje ciało. W tym celu postanowił regularnie uczęszczać na siłownię.

Z okazji pierwszej dwunastomiesięcznicy odzyskania niepodległości własnego ciała dzięki nowej trzustce i nerce, chciałem ogłosić, że wyruszam na manifestację w kierunku siłowni, na której zamierzam demonstracyjnie spalić całe mnóstwo wrogich kalorii! - ogłosił Michał.

Figurski podziękował też zespołowi lekarzy, którzy uratowali mu życie.

Sto lat, niech żyje Profesor Wojciech Lisik i Warszawski oddział Transplantologii Szpitala Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya - napisał dodając do postu piosenkę zespołu The Transplants.

Pod wpisem znajomi i przyjaciele Michała życzyli mu zdrowia oraz gratulowali podjęcia decyzji o rozpoczęciu intensywnych ćwiczeń.

"Dogonisz jeszcze Pudziana", "Brawo Miśku, idziesz jak buldożer", "A czy nowe narządy to nie jest przypadkiem doping?", "Ciśnij!" - motywowali.

Myślicie, że jeszcze "dogoni Pudziana"?

 

 

Odeta Moro: "Jestem bewzględna. Wyciągam dzieciom kabel z routera"

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (77)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 77
Odpowiedz
150 19
zgłoś
Gość 14.12.2017 00:02
Co było to było, ale zdrowia, Michał!
Odpowiedz
9 7
zgłoś
Gość 14.12.2017 00:02
Barbie na Instagram oficjalnie reklamuje sie jako prostytutka. Zobaczcie opis pod 2 zdjeciem. Jej nik Anella An mowi za siebie
Odpowiedz
79 13
zgłoś
Gość 14.12.2017 00:02
Dużo siły 💪💪
Odpowiedz
73 17
zgłoś
Gość 14.12.2017 00:03
Przynajmniej czegoś go to nauczyło :).
Odpowiedz
105 15
zgłoś
Gość 14.12.2017 00:03
Był jaki był, ale zdrowia i pełnego powrotu do formy życzę. Święta idą
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 77