Mercedes pozuje w szpitalnym łóżku i z szyną na twarzy: "Myślałam, że będzie gorzej" (ZDJĘCIA)
Jessica skrupulatnie relacjonuje w sieci powrót do zdrowia po operacji łamania żuchwy. Na stole operacyjnym miała... atak paniki.
Jessica Mercedes pozuje w szpitalu
W środę Jessica Mercedes przeszła operację żuchwy, o której poinformowała wcześniej swoich fanów.
Przed pójściem do szpitala blogerka dokładnie wyjaśniła, na czym będzie polegać zabieg oraz pokazała nowe piżamy, skarpetki i... majtki dobrane pod kolor, które kupiła specjalnie na tę okazję.
Mercedes wyjaśniła, że zdecydowała się zoperować twarz, bo "urodziła się krzywa" i nawet kilkuletnie noszenie aparatu nie pomogło naprostować jej żuchwy. Przed operacją 24-latka płakała i bała się narkozy, a swoimi obawami dzieliła się z fanami w sieci. Gdyby mogła, z pewnością zabrałaby smartfona na salę operacyjną, ale niestety, musiała sobie jakoś poradzić bez niego. Po wszystkim szybko nadrobiła zaległości, relacjonując proces rekonwalescencji.
Jessica zamieściła na Insta Stories zdjęcie w szynie stabilizującej żuchwę, pokazała też swój szpitalny pokój i pochwaliła się, że znajomi pomogli jej go urządzić w stylu "Tulum". W szpitalu odwiedziła ją m.in. Julia Wieniawia. W jednym z wpisów infuencerka wyznała, że w trakcie podawania narkozy miała... atak paniki. Podziękowała też fanom za wsparcie.
Tak wyglądam świeżo po operacji. Szczerze mówiąc myślałam, że będzie gorzej. Odwiedziła mnie już cała rodzina i Wy też jesteście ze mną poprzez komentarze i wiadomości. Dzięki wam wszystkim czuję, że dam radę, dziękuję! - napisała blogerka.
Zobaczcie, jak Jess dochodzi do siebie w szpitalnym łóżku.
Blogerka trafiła do szpitala z powodu krzywej żuchwy
Jess pokazała, jak wygląda po operacji...
Od urodzenia zmaga się z progenią
Podziękowała fanom za wsparcie.
Nie pomógł nawet aparat, który nosiła przez trzy lata
W szpitalu odwiedzili ją przyjaciele.
Jessica bardzo bała się operacji
Koleżanki zadbały, aby w szpitalnym pokoju Jessica czuła się komfortowo.
Przed podaniem narkozy dostała... atak paniki
Blogerkę odwiedziła m.in. Julia Wieniawa.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło
Gadżety i dekoracje były w stylu "Tulum".
Blogerka dochodzi już do siebie
Jessica zapozowała w szpitalnej piżamie.
W szpitalu odwiedzają ją przyjaciele
Blogerka wyznała, że miała atak paniki z powodu narkozy.