Ukrywa śmiertelną chorobę?!

Janet Jackson opuściła szpital pomimo ostrzeżeń lekarzy.

Obraz
Obraz
© Agencja FORUM

Wczoraj nieprzytomna Janet Jackson została przewieziona do szpitala. Początkowo lekarze sądzili, że gwiazda zemdlała z przemęczenia. Jednak stan jej zdrowia nie polepszył się pomimo podanych lekarstw i kroplówki. Kiedy piosenkarka na dłużej odzyskała przytomność, natychmiast wypisała się z oddziału intensywnej terapii. Nie pomogły prośby przyjaciół i ostrzeżenia lekarzy. Słaba, nie mogąca iść o własnych siłach Janet opuściła szpital jeszcze tego samego dnia, którego do niego trafiła.

W mediach natychmiast pojawiły się pogłoski o domniemanej ciąży Jackson. Taką teorię potwierdza fakt, że Janet zabroniła lekarzom wykonywania pewnych testów krwi. Magazyn People twierdzi jednak, że gwiazda ukrywa coś znacznie poważniejszego. Z relacji jej bliskich współpracowników wynika, że już od jakiegoś czasu boryka się z bólem klatki piersiowej i nagłymi omdleniami. Niebezpieczna choroba zakończyłaby jej dopiero co rozpoczętą trasę koncertową. Dla gasnącej powoli gwiazdy Janet taka sytuacja mogłaby oznaczać koniec kariery wokalnej.

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą