Środa 25.04.2018

Anna Korcz o całkowitym zakazie aborcji: "USUNĘŁABYM CHORY PŁÓD"!

Anna Korcz czarny marsz czarny protest ustawa antyaborcyjna

Anna Korcz o całkowitym zakazie aborcji: "USUNĘŁABYM CHORY PŁÓD"!

Jesienią 2016 roku w Polsce odbył się pierwszy Czarny Protest, podczas którego kobiety manifestowały swój sprzeciw wobec całkowitej delegalizacji aborcji. Organizacje "pro life" zamierzały przeforsować projekt ustawy, która nakazywałaby rodzić dzieci m.in. z gwałtów i z wadami wrodzonymi. Za przerwanie ciąży miałyby grozić także surowe konsekwencje prawne. Pomimo fali protestów "obrońcy życia" nie zrezygnowali z forsowania swojego projektu, który niedawno został pozytywnie zopiniowany przez Sejm, w wyniku czego kobiety ponownie zostały zmuszone do wyjścia na ulicę. Pod koniec marca odbył się kolejny Czarny Marsz, podczas którego obywatele zaprotestowali przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. W samej stolicy zgromadził on ponad 50 tysięcy ludzi.

W akcję zaangażowało się wiele osób z pierwszych stron gazet, które na swoich profilach w mediach społecznościowych i w wywiadach manifestowały sprzeciw wobec zmian planowanych przez rząd. Wśród nich były m.in. Magdalena Cielecka, Maffashion czy Vienio.

Przypomnijmy: Vienio popiera Czarny Protest: "Gdy moja mama poroniła, usłyszała od księdza: DO ŚMIETNIKA CZY SPALIMY?"

Maffashion protestuje na Czarnym Marszu. Fani: "Szkoda, że POPIERASZ MORDERSTWA!"

Do grona gwiazd, które dopuszczają aborcję w szczególnych przypadkach dołączyła też Anna Korcz, znana głównie z roli Izabeli Brzozowskiej w serialu Na Wspólnej. Aktorka ma trójkę dzieci - dwie dorosłe córki z pierwszego małżeństwa, oraz ośmioletniego syna ze związku z Pawłem Pigoniem, którego urodziła mając 41 lat. Gwiazda udzieliła niedawno krótkiego wywiadu portalowi Niepłodni razem, w którym opowiedziała m.in. o swoich obawach w związku z późnym macierzyństwem, które wiąże się z większym ryzykiem chorób płodu.

Korcz podkreśliła, że jest wierząca, ale nie podoba jej się koncepcja, w której kobieta nie mogłaby sama decydować o swoim ciele w tak dramatycznej sytuacji.

Tak, ja usunęłabym chory płód - powiedziała Anna. Pragnę zaznaczyć, że jestem osobą wierzącą, choć niepraktykującą. Staram się żyć zgodnie z Dekalogiem. Wiem, że to, co mówię, kłóci się ze stanowiskiem Kościoła. Uważam jednak, że nikt nikomu nie dał prawa do unieszczęśliwiania drugiego człowieka.

To nie pierwszy raz, kiedy Anna manifestuje swoje stanowisko w tej sprawie. Na Facebooku apelowała do fanów o udział w "czarnych protestach".

Jestem przeciwko aborcji, ale nie zgadzam się, aby o naszym ciele, a w konsekwencji życiu decydowali posłowie, a w większości mężczyźni! Chce żyć w wolnej Polsce i mieć prawo decydować i stanowić o sobie! - pisała.

Zgadzacie się z jej stanowiskiem?

fot. ONSfot. ONSfot. ONS

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (443)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 443
Odpowiedz
54 15
zgłoś
Gość 25.04.2018 11:01
Stop nagminnemy wykorzystywaniu umow smieciowych!!!
Odpowiedz
775 76
zgłoś
Gość 25.04.2018 11:02
Moje ciało ja decyduje W Polsce nie ma pomocy dla chorych dzieci Najlepiej te pieniądze wydać na bezsensowne nagrody w rządzie
Odpowiedz
51 9
zgłoś
Gość 25.04.2018 11:02
Gdzie te reforma rynku pracy? Powinien przede wszystkim chronić pracownika!
Odpowiedz
416 51
zgłoś
gość 25.04.2018 11:03
mądrze mówi!
Odpowiedz
691 81
zgłoś
gość 25.04.2018 11:03
Stare dziady i klery będą decydować o życiu kobiet? Jarek całe życie sam i taki ogarnięty w temacie poczęcia i porodów?
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 443