Niedziela 07.10.2018

Senyszyn: "Nie chcę księdza na swoim pogrzebie, będę ateistką DO KOŃCA ŻYCIA"

Joanna Senyszyn

Senyszyn: "Nie chcę księdza na swoim pogrzebie, będę ateistką DO KOŃCA ŻYCIA"

Wieść o problemach zdrowotnych Joanny Senyszyn, o których pisaliśmy ostatnio, zasmuciła jej zwolenników. Posłanka jest jedną z najbardziej lubianych przedstawicielek lewicy, zwłaszcza wśród młodych wyborców. Senyszyn, która dziś porusza się na wózku, udzieliła wywiadu, w którym bardzo szczerze mówi o swoim cierpieniu:

Osoby niepełnosprawne skazane są na cierpienie, kiedy muszą wyjść z domu - mówiła Super Expressowi.

Senyszyn podkreśliła też, że jej poglądy nie uległy zmianie i nadal pozostaje sceptyczna wobec wiary:

Nadal jestem ateistką i tak będzie do końca mojego życia. A jak miałam zawał i byłam na oddziale ratunkowym, to przypomniałam sobie, że moją ostatnią wolą jest świecki pogrzeb. Tak pozostanie - powiedziała.

Mogę powiedzieć, bo już byłam blisko śmierci, że nie tylko nie ma światełka w tunelu, ale tunelu też nie ma. Gdyby Bóg istniał, to osobę tak życzliwą dla Polaków chroniłby - dodaje.

fot. Facebookfot. Facebook

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (348)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 348
Odpowiedz
355 88
zgłoś
Gość 07.10.2018 16:01
I ma rację, polać jej
Odpowiedz
94 126
zgłoś
Gość 07.10.2018 16:01
Twój wybor 😑 Bóg sobie poradzi :)
Odpowiedz
61 127
zgłoś
Gość 07.10.2018 16:02
Lubię Pania , ale kto wie ..moze nawrócenie przyjdzie .
Odpowiedz
33 64
zgłoś
K. 07.10.2018 16:02
No zaskoczenie roku. Naprawdę.
Odpowiedz
40 50
zgłoś
Gość 07.10.2018 16:02
Mówisz masz
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 348