Rozanielona Viola Kołakowska parkuje na miejscu dla niepełnosprawnych (ZDJĘCIA)
Naprawdę chciała by być na ich miejscu?
Kołakowska parkuje na miejscu dla niepełnosprawnych
Patrząc na drogowe wyczyny celebrytów, naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego tak niewielu z nich traci prawa jazdy na zawsze. Zresztą, co pokazała historia Piotra Najsztuba, konfiskata prawa jazdy nie oznacza wcale, że nie wrócą za kółko, licząc na szczęście i pobłażliwość policji.
Gwiazdą kierownicy jest też Viola Kołakowska z domu Kołek, matka dzieci Tomasza Karolaka, która po rozstaniu z aktorem jakoś nie może znaleźć sobie miejsca w show biznesie. Kołakowska chyba wciąż nie może się pozbierać, bo ostatnio za kółkiem znów trochę "się zapomniała".
Viola zapragnęła kupić kwiaty w jednej z modnych warszawskich kwiaciarni, więc po prostu zaparkowała pod samym wejściem do lokalu, zajmując miejsce dla niepełnosprawnych. Trudno wytłumaczyć ten fakt tym, że Kołakowska "nie zauważyła" oznaczeń, czy po prostu nie miała obok innego miejsca. Pod kwiaciarnią był parking także ze zwykłymi miejscami.
Zobaczcie, jak rozanielona Viola łamie przepisy. Kiedy zapłaci mandat?
Naprawdę "nic nie widziała"?
Jedną z najczęstszych wymówek kierowców parkujących na miejscach dla niepełnosprawnych jest tłumaczenie, że "nie widzieli oznaczeń". Viola chyba nie może tak powiedzieć...
Koi nerwy w storczykach
Była dziewczyna Tomka Karolaka najwidoczniej wyszła z założenia, że terapia w kwiaciarni uleczy jej nerwy.
Zagadała się
Kołakowska przez cały czas rozmawiała przez telefon, nie zwracając uwagi na otaczającą ją rzeczywistość.
Rozmarzona i rozanielona
Ciekawe, co ją wprawiło w tak dobry nastrój. Z pewnością brak mandatu za szybą...
Kwiaty na pocieszenie
Trudno uznać, że zakupy Violi w kwiaciarni były na tyle ciężkie, że musiała zaparkować pod samym wejściem.
Może nie widziała nic przez czapkę?
Cóż, kuriozalne tłumaczenia można mnożyć i mnożyć...