Zayn Malik przestał identyfikować się z islamem. "Nie wierzę, że trzeba jeść wybrane mięso, które było w określony sposób wymodlone"

78 reakcji
0
0
78
Podziel się

Radykalni wyznawcy islamu nawołują do bojkotu jego muzyki. Pożałuje swojej szczerości?

Zayn Malik przestał identyfikować się z islamem. "Nie wierzę, że trzeba jeść wybrane mięso, które było w określony sposób wymodlone"

Zayn Malik jest jednym z najpopularniejszych brytyjskich piosenkarzy na świecie. Choć po odejściu z One Direction, boysbandu, który przyniósł mu sławę, wielu wróżyło mu koniec kariery, on wydał świetnie przyjęty przez krytyków album zatytułowany Mind of Mine. W promocji płyty pomógł piosenkarzowi związek z Gigi Hadid. Dzięki burzliwej relacji z rozchwytywaną modelką Zayn stał się łakomym kąskiem dla portali plotkarskich.

Choć muzyk nigdy w wywiadach jasno i otwarcie nie zadeklarował, że jest wyznawcą islamu, wielu muzułmanów ze względu na jego korzenie uznawało to za pewnik.
Ostatnio jednak Zayn zebrał się na odwagę i jasno podkreślił, że nie czuje się muzułmaninem. Sprowadził przez to na siebie niemałe kłopoty.

Nie jestem wyznawcą islamu i nie nazwałbym się dziś muzułmaninem. Jest we mnie duchowa wiara w to, że Bóg istnieje. Czy wierzę w piekło? Nie. Chcę tylko zachować to, w co wierzę, dla siebie. Czuję, że to sprawia, że poruszam się w życiu we właściwy sposób. Jeśli zachowam się dobrze, będę dobrze traktowany. To jest to. Nie wierzę, że trzeba jeść wybrane mięso, które było w określony sposób wymodlone. Nie wierzę, że musisz czytać modlitwę w pewnym języku pięć razy dziennie. Nie wierzę w nic z tego. Po prostu wierzę, że jeśli jesteś dobrym człowiekiem, wszystko ułoży się dobrze - wyznał w rozmowie z brytyjską wersją magazynu Vogue.

Część fanów Zayna - zdeklarowanych muzułmanów - w mediach społecznościowych zaczęła nawoływać do bojkotu muzyka. Inni stawali w jego obronie, twierdząc, że Zayn dobrze zrobił, odcinając się od islamu, mając skłonności do używek, których religia przecież zakazuje. Ich zdaniem muzyk nie udaje kogoś, kim nie jest.

Myślicie, że to wyznanie poważnie zaszkodzi w jego karierze?

78
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(78)
Gość
rok temu
Ma prawo wierzyć w to, co chce. Tylko i****i będą nawoływali do jakiegoś „bojkotu”. Za co? Za wypowiedzenie własnego zdania?
gość
rok temu
Gratuluje odwagi... bo teraz będzie piętnowany przez "swoich"
Gość
rok temu
Przynajmniej jest szczery w tym światku hipokrytów
gość
rok temu
Religia, jeśli nie miesza się do Pańswa jest jak najbardziej ok. Gorzej, jeśli ludzie nie potrafią odseparować jednego od drugiego :( Z tego rodzi się fanatyzm i chore poglądy, a co za tym idzie nienawiść.
Gość
rok temu
Trzymaj się gościu
Najnowsze komentarze (78)
Gość
rok temu
I dobrze, zmądrzał w końcu ;)
gość
rok temu
takim jak on panstwo islamskie obcina glowy i rzuca w przepasc a on przestaje sie z nimi identyfikowac bo mu ubój nie pasuje??? zaklamana meska c***a
gość
rok temu
Gigi, jego dziewczyna, we wszystkich wywiadach podkresla, ze Zayn jest swietnym piosenkarzem i jeszcze lepszym modelem. Jednak najbardziej imponuje jej jego mozg. Twierdzi, ze jego glowa jest pelna bardzo madrych przemyslen, mimo młodego wieku. Teraz postawil się w bardzo trudnej sytuacji. Podziwiam wielka odwage.
gość
rok temu
glos postepu
Gość
rok temu
Brawo Zayn! Nie boisz się mówić co myślisz. Jesteś sobą!
Gość
rok temu
Lubie ten typ urody i u kobiet i u mężczyzn
gość
rok temu
Niech uważa teraz na imigrantów z maczetami i kwasem w Londynie. Szacun za odwagę.
gość
rok temu
c**j mnie to obchodzi, może nawet wierzyć w latającego potwora spaghetti, jak nudne trzeba mieć życie, żeby sie tym przejmować?
Gość
rok temu
A jest obzezany?
Gość
rok temu
JaK pojedzie do Pakistanu to natychmiast będzie muzulmaninem.
Gość
rok temu
Nie zaszkodzi bo muzułmanie nie chodzą na żadne koncerty
Gość
rok temu
Bredzi. I****a
gość
rok temu
Szacun panie Malik
gość
rok temu
No ja się z nim zgadzam powiedziałabym dokładnie to samo gdyby się mnie zapytano, z jednej strony on matkę ma biała Angielkę, nie wiem czemu się tłumaczy z jednej strony? Miałam kolegę pół Pakistańczyka i normalnie pił i o Islamie nie wspomniał.
...
Następna strona