Uśmiechnięta Wendzikowska kroczy warszawskim chodnikiem. Nie rozpacza po rozstaniu? (ZDJĘCIA)
Ania chyba nie przejmuje się pogodą, bo w mroźny dzień zaprezentowała gołe nogi...
Wendzikowska nie rozpacza po rozstaniu
Prezenterka nie wygląda jednak na wybitnie załamaną, a przynajmniej sprawia takie wrażenie na widok paparazzi. Ostatnio, wychodząc z Dzień Dobry TVN, zaprezentowała fotografom zestaw szerokich uśmiechów oraz... gołe nogi obute w ażurowe kozaczki.
Zobaczcie zdjęcia:
Rozstanie
Jak donosiliśmy ostatnio, Ania już rozstała się z ojcem drugiego dziecka, Janem Bazylem.
Koniec miłości na Instagramie
Z sieci zniknęły ich wspólne zdjęcia, co, jak wiadomo, w kręgach celebryckich jest najlepszym dowodem na kryzys.
Szeroki uśmiech
Cóż, dziennikarka chyba się tym nie przejmuje. Ostatnio pod DD TVN szeroko uśmiechała się do zdjęć i nie wyglądała na załamaną.
Dziwna stylizacja
Ani mróz nie straszny: kroczyła chodnikiem, prezentując gołe nogi w ażurowych kozaczkach...
Co dalej?
Wendzikowska jeszcze nie skomentowała rozstania z Bazylem. Póki co skupia się na wrzucaniu kolejnych zdjęć do sieci.
Poprzedni związek
Wendzikowska ma już jedną córkę z poprzedniego związku. On też szybko się rozpadł.
Nie jest jej smutno...
Myślicie, że Ania opowie o rozpadzie związku na jakiejś "terapeutycznej" okładce?