Wieniawa i Królikowski już do siebie nie wrócą. "Julka jest skupiona na realizacji swoich celów"

"Dalej darzą się ciepłymi uczuciami, ale po prostu nie widzieli sensu, by dalej to ciągnąć" - ujawnia znajomy byłej pary. "Porozmawiali i stwierdzili, że czas już pójść oddzielnymi drogami". 

Obraz

Antoni Królikowski, syn pary znanych aktorów, Pawła Królikowskiego i Małgorzaty Ostrowskiej-Królikowskiej, ma opinię raczej kochliwego. Kilka lat temu poważnie myślał o ślubie z Laurą Breszką i z entuzjazmem spełniał się w roli zastępczego taty jej córeczki z poprzedniego związku. Jednak Breszce za bardzo przeszkadzał imprezowy tryb życia Królikowskiego i ostatecznie się rozstali.

Potem przez krótki czas Antoni pokazywał się na ściankach z aspirującą modelką, uczestniczką czwartej edycji Top Model, Samuelą Górską. Z czasem jednak doszedł do wniosku, że bardziej niż na nim, zależało jej na możliwości promowania się w show biznesie.

Antoni nie rozpaczał po niej zbyt długo. W marcu 2015 roku zaczął spotykać się z Joanną Jarmołowicz. Ich miłość przetrwała zaledwie dwa miesiące, bo już w maju Antoni zakochał się w Katarzynie Sawczuk, byłej dziewczynie Macieja Musiała, który akurat wtedy spotykał się z Agnieszką Więdłochą.

Ostatecznie związek z Sawczuk rozpadł się w atmosferze skandalu po wygraniu przez Antka pierwszej edycji programu Agent Gwiazdy. Podobno podczas pobytu Królikowskiego w RPA oboje z Kasią mieli kłopoty z wiernością. Po rozstaniu Antoni nie musiał daleko szukać. Szybko zaczął spotykać się z przyjaciółką byłej dziewczyny, Julią Wieniawą.

Początkowo wydawało się, że dzieląca ich różnica dziewięciu lat nie ma większego znaczenia. Jednak z czasem odkryli, że chcą od życia różnych rzeczy.
Podczas gdy Antoni, ku radości mamy, zaczął myślec o ustatkowaniu się, Julia wolała spełniać się zawodowo i szaleć na imprezach. Kilka tygodni temu doszło między nimi do taj ostrej sprzeczki na ten temat, że gdyby nie interwencja Adama Zdrójkowskiego, mogłoby skończyć się bójką.

Jak ujawniają znajomi Wieniawy, chociaż ostatecznie udało się załagodzić wzajemne pretensje, to o dawaniu sobie kolejnych szans w ogóle nie ma mowy.

Podobno Wieniawa jest nawet zadowolona z takiego obrotu sprawy. Bez zazdrosnego Antka dużo lepiej pozuje jej się na ściankach.

Julka jest teraz bardzo skupiona na realizowaniu swoich celów i nie miała ostatnio wiele czasu dla Antka - ujawnia znajomy celebrytki w rozmowie z Faktem. On tego nie rozumiał i rosła w nim frustracja. Pojawiły się spięcia, bo Julka nie chciała rezygnować z fajnych propozycji, które pojawiły się w jej zawodowym życiu. Nie zakończyli tego związku w kłótni. Dalej darzą się ciepłymi uczuciami, ale po prostu nie widzieli sensu, by dalej to ciągnąć. Porozmawiali i stwierdzili, że czas już pójść oddzielnymi drogami.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą