Alessandra Ambrosio kusi natłuszczonym mostkiem na gali w Nowym Jorku

Założyła wycinaną sukienkę od kosowskiej projektantki. Wyglądała apetycznie?

Obraz

Alessandra Ambrosio sławę zdobyła jako jeden z najbardziej rozpoznawalnych "aniołków" Victoria's Secret. W grudniu 2017 roku, po 18 latach współpracy z bieliźnianą marką, postanowiła zakończyć lukratywny kontrakt. Zmianom w życiu zawodowym towarzyszyło niespodziewane rozstanie z Jamiem Mazurem, z którym modelka tworzyła związek przez 10 lat.

Mimo trudnych decyzji, życie Brazylijki nie przewróciło się do góry nogami. 37-latka dalej reklamuje bieliznę, pozuje na ściankach i regularnie umawia się na plażowe ustawki z paparazzi. Od minionych wakacji na nowo układa sobie życie uczuciowe, spotykając się z włoskim biznesmenem i współzałożycielem modowej marki Alanui, Nicolo Oddim.

Ambrosio w środę postanowiła zintegrować się z koleżankami po fachu i pojawiła się na hucznej, charytatywnej gali amfAR w Nowym Jorku. Na okolicznościowej ściance zaprezentowała się w czarnej sukni od kosowskiej projektantki, Leny Berishy, do której dobrała dopasowane kolorystycznie szpilki. Jako że kreacja wyróżniała się wycięciem w okolicach mostka, modelka postanowiła podkreślić klatkę piersiową natłuszczającym kosmetykiem. Uwagę zwracał wielowarstwowy makijaż z obrysowanymi ustami, wiszące kolczyki i włosy ułożone w zaczesane do tyłu fale.

Zobaczcie Ambrosio na gali amfAR. Wyglądała apetycznie?

Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Obraz
© Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą