Piątek 24.05.2019 12:45

Górniak ujawnia, kiedy kupi własne mieszkanie: "Kiedy znajdę właściwe męskie ramię"

Edyta Górniak Allan Krupa

Górniak ujawnia, kiedy kupi własne mieszkanie: "Kiedy znajdę właściwe męskie ramię"Trzy lata temu, podczas wakacji w Kalifornii Edyta Górniak podjęła spontaniczną decyzję, by zostać tam na dłużej. W Polsce akurat przestało jej się układać. Do kłopotów z mężem, skazanym za śmiertelne potrącenie przechodzącej po pasach kobiety oraz byłymi teściami, którzy ciągali ją po sądach, doszły nowe, jak te z właścicielem domu, który Edyta z synem wynajmowali na zamkniętym osiedlu na obrzeżach Krakowa. Okazał się niezrównoważony psychicznie i nachodził Edytę po nocy, dobijając się do jej drzwi i grożąc jej synowi.

Zaś byli teściowie piosenkarki znów pozwali ją do sądu za ograniczenie kontaktów z wnukiem i sąd, przychylając się do ich wniosku, nakazał piosenkarce umożliwienie im spotkań z Allanem raz w miesiącu oraz rozmów telefonicznych raz na dwa tygodnie, pod karą grzywny.  Edyta miała nadzieję, że wywiezienie syna na drugi koniec świata skutecznie zniechęci jego dziadków to składania mu wizyt.

Zobacz: Górniak przeprowadziła się z Allanem do Los Angeles


To rozwiązanie okazało się jednak kłopotliwe na dłuższą metę.Piosenkarka ciężko znosiła przeloty między Los Angeles i Warszawą i ciągle chorowała.

Zobacz: Górniak trafiła do szpitala. "Myślała, że zakaszle się NA ŚMIERĆ"

Na dodatek stan zdrowia mamy Edyty wymaga jej ciągłej obecności i troski.  Ostatecznie wątpliwości rozwiał ówczesny związek piosenkarki z mieszkającym w Łodzi Mateuszem Zalewskim. Edyta uznała, że rokuje on na tyle dobrze, by opłaciło się wrócić do Polski na stałe i wynajęła mieszkanie w Warszawie, w sąsiedztwie Dody. Na jej decyzji zaważył również fakt, że jej syn Allan odkrył w sobie powołanie do służby wojskowej i nakłonił mamę, by zapisała go do liceum wojskowego pod Warszawą.

Niestety, miłość do Mateusza wypaliła się jesienią zeszłego roku. Edyta jednak nie miała okazji dłużej nacieszyć się samotnością, bo o jej względy zaczął zabiegać mieszkający w Sopocie były sportowiec. Podobno spędzili nawet razem święta wielkanocne. Piosenkarce podoba się Sopot, jednak z ewentualną przeprowadzka wolałaby poczekać aż uczucie się umocni.

Myślę, że zatrzymam się dopiero wtedy, kiedy znajdę właściwe męskie ramię - ujawnia w Fakcie. Póki to się nie stanie, nie kupię domu i nie uwiję swojego gniazda, w którym będę swobodnie mieszkać przez całe życie. Mój syn dorasta i niestety coraz mniej mnie potrzebuje. Ale dzięki temu dał mi dodatkową przestrzeń, mogę podróżować po świecie i się nim inspirować. Mam nadzieję, że jeśli w końcu oprę się o męskie ramię to mój mężczyzna też będzie lubił podróżować”.

Przypomnijmy kilku spośród jej licznych byłych narzeczonych:


Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (107)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 107
Odpowiedz
128 13
zgłoś
Gość 24.05.2019 12:50
Na świecie jest straszna dysproporcja jeśli chodzi o pieniądze.
Odpowiedz
23 7
zgłoś
gość 24.05.2019 12:51
Napewno ma kilka i zarabia na wynajmowaniu, nie musza byc w drogiej stolicy,nie tylko tam mozna zarobic.
Odpowiedz
107 20
zgłoś
gość 24.05.2019 12:52
jak można nie mieć własnego kąta/mieszkania, miejsca gdzie sie wraca
Odpowiedz
111 15
zgłoś
gość 24.05.2019 12:52
Czyli nigdy :D
Odpowiedz
5 11
zgłoś
Klub Onanistów 24.05.2019 12:52
Bunny, czy ty trzepiesz kapucyna?
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 107