To już chyba lekka przesada. Rozumiemy, że zapanowała moda na Roberta Pattinsona, ale ogłaszanie go "najseksowniejszym na świecie"...? Tak orzekł właśnie brytyjski Glamour.
Rob przegonił tak uznanych w podobnych rankingach przystojniaków jak Brad Pitt, George Clooney a nawet Johnny Deep. Poniżej cała dziesiątka. *Zgadzacie się z takim wyborem? *