Alicja nie wraca do Polski!

"Teraz powrót do domu oznacza lot do Los Angeles" - mówi Bachleda-Curuś.

Obraz

Alicja Bachleda-Curuś jest na razie chyba najlepiej rozpoznawaną polską aktorką za oceanem. Zawdzięcza to nie tylko związkowi z Colinem Farrellem, ale również dobrze przyjmowanym przez widzów i krytykę rolom. Wszystko to sprawia, że aktorka nie myśli raczej o powrocie do Polski. Jak sama przyznaje, domem są dla niej już Stany Zjednoczone.

Dobrze się tam czuję. Doceniam to, że jest ciepło. Można się zupełnie odciąć od świata, wsiąść do samochodu, pojechać nad ocean, odreagować. Ludzie patrzą tam pozytywnie na świat, nie czuję wokół siebie złych emocji - mówi Ala w wywiadzie dla miesięcznika Pani i dodaje: Zawsze mi się wydawało, że jestem w Stanach na chwilę, że kiedyś to się skończy i wrócę do Polski. W Krakowie jest moja rodzina, są wspomnienia. Ale teraz powrót do domu oznacza lot do Los Angeles.

Cieszymy się, że Alicja odniosła sukces - zarówno prywatny, jak i zawodowy. Byłoby jednak miło, gdyby czasami wpadła do Polski ;)

Obraz
© Agencja FORUM
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą