Matka Lindsay: "Ona NIE MA W WIĘZIENIU NAWET PODUSZKI!"

"Doniesienia o przywilejach to absurd! Traktują ją jak zwykłą kryminalistkę!"

Obraz

Kilka dni temu pisaliśmy, że więźniarki, które przebywają w tym samym więzieniu co Lindsay Lohan, skarżą się, że gwiazda może liczyć na ulgowe traktowanie ze strony władz placówki. Zapewniają one jednak, że aktorka przebywa w tak samo surowych warunkach co reszta osadzonych. Również matka Lindsay, Dina, twierdzi, że jej córka nie może liczyć na żadne luksusy.

Doniesienia o przywilejach to absurd. Ostatnio słyszałam, że ma telefon komórkowy w celi. To niedorzeczne. Nie ma nawet poduszki, na której mogłaby spać – skarży się Dina. Rozmawiam z nią przez szybę. Mogę powiedzieć jedynie kilka słów do słuchawki. Nie mogę nawet przytulić mojej własnej córki. Traktują ją jak zwykłą kryminalistkę!

Widać, że Lohanowie nadal nie zeszli na ziemię i uważają, że córka nie zasłużyła na to, co ją spotkało. Jak twierdzi Dina, Lindsay radzi sobie całkiem nieźle:

Inne więźniarki i ochrona traktują ją bardzo dobrze. Cieszymy się, że to wszystko dobiega końca. Gdy usłyszeliśmy wyrok, wszyscy wpadliśmy w histerię. Jesteśmy z niej dumni. Jest wyjątkowo silna.

Gratulujemy Lindsay, że wytrzymała za kratkami całe... dziewięć dni. Pomimo wcześniejszych doniesień, aktorka wyjdzie na wolność w przeciągu kilku następnych dni. Natychmiast zostanie przewieziona do zamkniętej placówki, gdzie spędzi trzy kolejne miesiące na odwyku.

Może tym razem jej to pomoże?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą