Nowa fryzura Miko (ŁADNA?)
Lansuje się na premierze w Los Angeles.
Jednego Izie Miko z pewnością odmówić nie można: determinacji. Nasza wycinana w postprodukcji rodaczka jest niesamowicie uparta i od ponad 10 lat próbuje zrobić karierę w USA. Jak wiemy, z dość mizernym skutkiem. Oczywiście nie przeszkadza jej to w lansowaniu się w swojej ojczyźnie jako wielka zagraniczna gwiazda, która z wielkim poświęceniem zagrała w Kochaj i tańcz.
Kilka dni temu w Los Angeles odbyła się premiera filmu _**Warriors Way**_. Miko pojawiła się na niej w czarnym kostiumie z czymś na kształt różowego gorsetu pod spodem. Uwagę przykuła jednak przede wszystkim nowa fryzura aktorki - długie, proste blond włosy z grzywką zaczesaną wysoko do tyłu, nieco przypominająca słynnego "alfa".
Na plus musimy też zapisać umiejętność bardzo profesjonalnego pozowania do zdjęć. Tego się chyba nie da nauczyć w Polsce.