"Dlaczego postanowiła zostać seks bombą"...

Czyli wyznania Muchy w "Cosmopolitan".

Obraz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Ostra przemiana Anny Muchy, która jeszcze dwa lata temu była pulchną gwiazdką uparcie poszukującą swojej zawodowej drogi jest przykładem na to, że "chcieć znaczy móc". Dzięki wygraniu Tańca z gwiazdami udało się jej wrócić do show biznesu: znów dużo gra i ma okazję do szpanowania nowymi futrami. Być może jest to powód, dla którego miesięcznik Cosmopolitan postanowił dowiedzieć się - cytujemy - "dlaczego postanowiła zostać seks bombą"...

Zawsze się śmieję, że do scen erotycznych mogę dopłacić, a za sceny biegania poproszę podwójną stawkę - mówi Ania w rozmowie z magazynem. Na początku zdjęć, gdy jeszcze nie znam się dobrze z moim partnerem, bo wtedy jest jakieś fajne napięcie. Nie daj Boże, jeśli się znamy i mamy zagrać scenę miłości - wtedy jest naprawdę trudno.

Mucha wyznała również, że jeszcze nie całowała się z Filipem Bobkiem, z którym grają główną rolę w serialu TVN, Prosto w serce. Czule wspomina za to innego serialowego partnera.

Z Filipem Bobkiem jeszcze się nie całowałam. Bardzo przyjemny był pocałunek z Marcinem Bosakiem. Baaardzo przyjemny. Pozdrawiam Monikę, jego kobietę, która ma to na co dzień.

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą