Paulina Smaszcz chwali się PIERŚCIONKIEM: "Czas na kolejny rozdział" (FOTO)

Paulina Smaszcz po raz kolejny przyciągnęła uwagę fanów! "Kobieta Petarda" zrelacjonowała na Instagramie wizytę w salonie jubilerskim, gdzie przymierzała efektowne pierścionki przy dźwiękach hitu Beyonce. Dziennikarka zdradziła, że poszukiwania idealnej biżuterii mają dla niej symboliczne znaczenie- zamierza nią bowiem przykryć tatuaż, upamiętniający jej ślub z Maciejem Kurzajewskim.

Paulina Smaszcz chwali się PIERŚCIONKIEMPaulina Smaszcz chwali się PIERŚCIONKIEM
Źródło zdjęć: © Instagram
Zulaz

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Przez ponad dwie dekady Paulina Smaszcz tworzyła małżeństwo z Maciejem Kurzajewskim, z którym doczekała się dwóch synów: Franciszka oraz Juliana. Po sfinalizowanym w 2020 roku rozwodzie relacje byłych partnerów pozostawały napięte i regularnie przenosiły się do przestrzeni publicznej. Teraz nadszedł jednak czas na zmianęzamazanie przeszłości...


WIDEO
Anna Mucha o sprawie sądowej z Pauliną Smaszcz: "Byłoby mi głupio, jako matce, iść do sądu. Absurdalna sytuacja"


Po rozstaniu z Kurzajewskim gwiazda odświeżyła wyglądprzedłużyła włosy, podkreślając, że metamorfoza zewnętrzna jest odbiciem jej wewnętrznej przemiany. W czerwcu 2025 roku Smaszcz wyjawiła ponadto, że jej serce jest znowu zajęte - jej wybrankiem został Duńczyk, z którym początkowo połączyły ją sprawy zawodowe.

Tatuaż Pauliny Smaszcz odejdzie w zapomnienie - w jego miejsce pojawi się nowy pierścionek

Pamiątką po związku Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego pozostał tatuaż z liczbą "96" na serdecznym palcu prawej dłoni. Został zrobiony w roku ich ślubu zamiast tradycyjnej obrączki. Paulina Smaszcz z dystansem odniosła się do tej historii we wpisie na Instagramie.

Czas przykryć pewną historię. Na serdecznym palcu prawej ręki mam tatuaż "96". Powstał zamiast obrączki - 1996 był rokiem mojego ślubu. Po rozwodzie, kiedy ktoś pytał mnie, co oznacza tatuaż na palcu, odpowiadałam z uśmiechem, że… to pozycja 69. Bo skoro życie zmienia scenariusz, poczucie humoru trzeba zachować

- napisała.

Smaszcz relacjonowała wizytę u jubilera, gdzie w rytm utworu "Single Ladies" Beyonce przymierzała nowy pierścionek i jasno wyjaśniła, że nie zamierza pozbywać się tatuażu laserem.

Ale teraz czas na kolejny rozdział. Nie będę usuwać przeszłości. Ona jest częścią mojej historii. Po prostu przykryję ją pięknym pierścionkiem. I oczywiście nie może to me być zwykły pierścionek. To będzie pierścionek petarda!

- dodała.

Dziennikarka podkreśliła, że nowa biżuteria to dla niej coś znacznie więcej niż zwykła ozdoba - to manifest dojrzałości oraz pewności siebie.

Symbol kobiety, która przeżyła swoje, wyciągnęła wnioski, zamknęła pewne drzwi i poszła dalej. Kobiety, która już nie potrzebuje obrączki, żeby wiedzieć, ile jest warta. Nie wymazuję swojej historii. Piszę jej kolejny rozdział. Po swojemu. Kocham i jestem kochana. KOBIETA PETARDA

- zakończyła.

Fajny pomysł?

Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem © Instagram
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem © Instagram
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem © Instagram
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem © Instagram
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem
Paulina Smaszcz chwali się pierścionkiem © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą