Hayden Panettiere zmarła w niedzielę w Greenville w Południowej Karolinie w wieku 36 lat. Po przeprowadzonej sekcji zwłok śledczy czekają na wyniki szczegółowych badań toksykologicznych, a do sprawy dołączył już specjalista zajmujący się sprawami narkotykowymi.
WIDEOStuart K.-B. opuścił prokuraturę w asyście służb
Choć policja wstępnie wyklucza udział osób trzecich, ogromne emocje budzi fakt, że tuż przed śmiercią Panettiere wróciła do swojego byłego partnera, Briana Hickersona. Mężczyzna w 2020 roku został skazany za przemoc wobec gwiazdy na 45 dni więzienia, nadzór oraz 5-letni zakaz zbliżania się. Mimo że sąd niedawno odrzucił jego wniosek o wyczyszczenie kartoteki, Hickerson ponownie pojawił się u boku aktorki i był obecny w mieszkaniu w chwili tragedii.
Matka Hayden Panettiere o rozłące z córką
Sprawa wywołała potężną falę domysłów, a głos ponownie zabrała matka zmarłej gwiazdy, Lesley Vogel. Kobieta odniosła się do trudnych relacji z córką, zaznaczając, że mimo konfliktu i rozłąki zawsze kierowała się głęboką miłością oraz troską. W opublikowanym oświadczeniu bez ogródek skrytykowała Hickersona, tłumacząc powody oddalenia się od córki.
Mimo że nie miałam kontaktu z moją córką, powodem nie był brak miłości, ani troski. Wszystko to wywołane było przez wpływ toksycznej osoby w jej życiu
Lesley Vogel w rozmowie z serwisem ET mówiła, że bliscy wielokrotnie podejmowali starania, aby uwolnić Hayden z tej relacji, jednak ich próby zakończyły się niepowodzeniem.
Hayden była piękną i utalentowaną młodą kobietą, która niestety związała się z nieodpowiednią osobą. Mimo że rodzina próbowała odsunąć go od jej życia, nie udało nam się tego dokonać
Mimo prowadzonych czynności śledczych, w sprawie wciąż pojawia się mnóstwo pytań, na które bliscy aktorki desperacko szukają odpowiedzi. Lesley Vogel przyznała, że cała rodzina nie potrafi pogodzić się z tym, co się stało, i z niecierpliwością czeka na ustalenia służb.
To powoduje, że mam poczucie, iż wokół tego, co się stało, wciąż pozostają pytania